Brutalny atak we Wrocławiu. Zatrzymani w sprawie pobicia we Wrocławiu ukraińskiej pary to Adam C. ps. Cycu, gangster z więzienną przeszłością, bokser walczący na gołe pięści oraz pseudokibic, walczący w MMA – poinformowała „Gazeta Wyborcza”. W niedzielę 26 lipca na ul. Okulickiego we Wrocławiu doszło do pobicia 20-latki oraz 21-latka narodowości ukraińskiej. Na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych widać, jak trzech mężczyzn brutalnie bije Ukraińca oraz jego partnerkę, która próbuje go bronić przed agresorami.Policjanci zatrzymali w poniedziałek dwóch mężczyzn podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu – 27-latka i 45-latka.Jak poinformowała we wtorek „Gazeta Wyborcza”, „jeden z nich to Adam C. ps. Cycu, gangster z więzienną przeszłością i bokser walczący na gołe pięści, a drugi to pseudokibic, walczący w MMA”.„GW” dotarła do nagranego na platformie YouTube wywiadu, jakiego jeden z podejrzanych – Adam C. udzielił dwa lata temu. „Po swojej pierwszej walce – przegranej – przyznał, że trenował od dwóch miesięcy, bo wcześniej odsiedział dziesięcioletni wyrok” – czytamy.Czytaj też: Ksenofobiczny atak w Poznaniu. Ukraiński nastolatek nie był celemWedług „Wyborczej” Adama C. rozpoznano na nagraniu z monitoringu po bandażu na lewej nodze. Mężczyzna miał wcześniej wejść z kolegą w czerwonej koszulce do sklepu i ustawić się w kolejce przed 20-letnią Anastasię. Gdy kobieta zwróciła mu uwagę, opuścił lokal wraz z towarzyszem. Po wyjściu ze sklepu, Anastasia włączyła kamerę w telefonie.„Pierwsze sekundy nagrania pokazują, jak mięśniak z bandażem na nodze uderza pięścią w twarz Maksyma. Po chwili widać, że obok stoi kolega w czerwonej koszulce. (...) Kamera pokazuje jego prawą rękę, zaciskającą się w pięść, zamach i potężny cios w głowę Anastasii” – opisuje „GW”.20-letnia Ukrainka zaczęła wzywać pomoc, a scenie przyglądali się stojący przy jasnozielonym sportowym aucie kobieta i mężczyzna, który później dołączył do napastników. „Jak się dowiadujemy, drugi z zatrzymanych to właśnie ten w żółtej koszulce ze sportowego samochodu” – pisze „GW”.O zatrzymaniu agresorów pierwszy poinformował na platformie X szef MSWiA Marcin Kierwiński. „Wrocławscy policjanci zatrzymali 2 mężczyzn podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu obywateli Ukrainy. Mężczyźni byli notowani. Jeden z nich został zatrzymany przez policyjnych kontrterrorystów, gdy próbował opuścić Wrocław” – poinformował.Czytaj też: Policjanci wyrwali katowanego młodzieńca z rąk bandytów