Sprawcy nieznani. Co najmniej 30 osób zginęło w ataku, który w nocy z niedzieli na poniedziałek nieustaleni sprawcy przeprowadzili na jedną z wiosek w północno-zachodniej Nigerii – poinformowały agencje, powołując się na informacje uzyskane od miejscowej społeczności. Wiadomo, że co najmniej kilka osób jest rannych. Reuters podał, że wśród ofiar śmiertelnych ataku na wioskę Naridon w stanie Kaduna jest ośmioro dzieci. Przedstawiciel lokalnych władz Dogon Rana powiedział agencji, że „uzbrojeni mężczyźni wdarli się do wioski, strzelając bez ładu i składu i podpalając domy”.Według rozmówców Reutersa i AP funkcjonariusze sił bezpieczeństwa przybyli do wioski rano, kilka godzin po ataku. Policja stanu Kaduna zapowiedziała, że wkrótce poda szczegółowe informacje o ataku i jego następstwach.Zobacz również: Seria zamachów samobójczych w Nigerii. Liczba ofiar rośnieAtak na wioskę się powtórzyłJak dotąd nikt nie przyznał się do ataku. AP cytuje szefa lokalnej organizacji Southern Kaduna Peace and Security Network, Dereka Christophera, który powiedział, że niemal równo rok temu wieś stała się celem bardzo podobnej napaści.Napaść na wioskę potępił nigeryjski oddział organizacji pozarządowej Amnesty International.„Amnesty International zdecydowanie potępia zabójstwo co najmniej 30 osób w wyniku ataku uzbrojonych napastników, do którego doszło wczoraj w nocy we wsi Naridon w okręgu Kamaru, w okręgu samorządowym Kauru w stanie Kaduna. Dziesiątki osób, które próbowały uciec przed napastnikami, zostały ścigane w głąb buszu i zamordowane” – czytamy w oświadczeniu organizacji.Amnesty International powiadomiło także o uzyskaniu „makabrycznych zdjęć”, które „pokazują całe rodziny zamknięte i zamordowane w swoich sypialniach”.„Dzieciom podcięto gardła, a na ich głowach widoczne są rozległe rany cięte. Krew była na łóżkach, w kuchniach oraz na śladach pozostawionych przez osoby ranne podczas próby ucieczki. Jest to prawdopodobnie jeden z najkrwawszych ataków na wioski w południowej części stanu Kaduna. Niektóre wioski w tej części stanu doświadczyły takich ataków już ponad pięć razy. Coraz więcej wiosek opuszczają mieszkańcy w obawie przed kolejnymi atakami” – podkreślono. Zobacz także: Atak na lokalny targ. W „przypadkowym” nalocie zginęło sto osóbZbrodnie na tle etnicznym i religijnymAkty przemocy ze strony grup przestępczych, a także organizacji fundamentalistycznych stały się bardzo poważnym problemem w północnej i środkowej Nigerii. Obok brutalnych ataków ze strony islamistów z organizacji Boko Haram i ruchów, które się z niej wyodrębniły, dochodzi do krwawych konfliktów o podłożu etnicznym, a także sporów natury gospodarczej między koczowniczymi pasterzami a osiadłą ludnością rolniczą. Źródłem napięć jest też rozwój nielegalnego górnictwa.Zobacz też: Eksplozja w meczecie. Wiele ofiar, rosną obawy chrześcijan