Gunther von Hagens miał 81 lat. W wieku 81 lat zmarł Gunther von Hagens, twórca kontrowersyjnych wystaw „Body Worlds”, na których prezentowano szczątki ludzi i zwierząt. Życzeniem artysty nazywanego „Dr Śmierć” było, by także jego zwłoki trafiły kiedyś na taką wystawę. Gunther von Hagens urodził się 10 stycznia 1945 roku w okupowanej przez Niemcy Polsce. Dorastał w komunistycznej Niemieckiej Republice Demokratycznej. W 1968 roku został aresztowany za protestowanie przeciwko napaści państw Bloku Wschodniego na Czechosłowację. Przebywał w więzieniu w Chociebużu do 1970 roku, gdy został wykupiony z grupą więźniów politycznych przez władze Republiki Federalnej Niemiec. Po przedostaniu się na Zachód Wznowił studia medyczne w Lubece, które ukończył w 1973 roku. Doktoryzował się z anestezjologii i medycyny ratunkowej na Uniwersytecie w Heidelbergu.Podjął pracę w Instytucie Anatomii i Patologii. W roku 1977 opracował nowatorską metodę preparowania ludzkich zwłok nazwaną plastynacją, umożliwiającą trwałe zachowanie ludzkich ciał i narządów. Polega ona na zastąpieniu płynów ustrojowych i tkanki tłuszczowej w zwłokach gumą i polimerami.Wystawa zwłok „Body Worlds”Z czasem Von Hagens stwierdził, że można na tym zarabiać w nietypowy sposób. Stworzył kontrowersyjną wystawę „Body Worlds”, na których pokazywał ciała dawców poddane wymyślonemu przez siebie procederowi. Pierwsza ekspozycja odbyła się w Tokio w 1995 roku, potem zjechała wiele krajów świata. Gościła także w Polsce, wzbudzając i u nas odrazę, a jednocześnie ściągając wielu chętnych liczących na nietypową rozrywkę.W 2018 roku u Von Hagensa zdiagnozowano chorobę Parkinsona. Poprosił drugą żonę, by po jego śmierci jego ciało również zostało poddane plastynacji i trafiło na wystawę w Londynie. Jego rodzina uszanuje i spełni to życzenie” – przekazał Instytut Plastynacji w Heidelbergu w oświadczeniu.Czytaj także: Szef Gestapo leży na żydowskim cmentarzu. Ekshumacja jest niemożliwa