Szablia K-2 już po kodyfikacji. Ukraińska firma Roboneers zakończyła proces kodyfikacji przez Ministerstwo Obrony Ukrainy swojego zdalnie sterowanego modułu bojowego Szablia K-2. Urządzenie może wkrótce trafić do jednostek frontowych. Firma Roboneers dopiero niedawno zaprezentowała urządzenie. „Szablia K-2 składa się z dwóch karabinów Kałasznikowa (AK-74) zamontowanych w konfiguracji podwójnej. To rozwiązanie podwaja siłę ognia i zapewnia niezawodne wsparcie piechoty z bliskiej odległości. W zależności od sytuacji taktycznej operator może wybierać między strzelaniem z lewego karabinu, prawego karabinu lub z obu jednocześnie” – poinformowała firma.Zdalnie sterowany moduł bojowy Shablia K-2 ma zapewniać ostrzał zaporowy dla jednostek piechoty i neutralizować siły wroga na krótkim dystansie. Posiada trzy kamery – szerokokątną kamerę dzienną do rozpoznania i obserwacji; kamerę dzienną o wąskim kącie do precyzyjnego strzelania oraz kamerę termowizyjną do operacji nocnych i pracy w ograniczonej widoczności.Moduł może działać poprzez łącze StarlinkWieżyczka może działać zarówno poprzez połączenie kablowe, jak i łącze satelitarne Starlink. „Jest to niezależny od sieci, autonomiczny system, który można łatwo zintegrować z platformami naziemnymi. System zasilania zawiera wbudowane zapasowe źródło zasilania i może być zasilany z bezzałogowego pojazdu naziemnego lub z zewnętrznego akumulatora o napięciu wejściowym od 20 do 60 voltów, co pozwala na instalację modułu na różnych typach platform” – wskazał producent.Serwis Ukrainska Pravda wskazał, że po kodyfikacji Shablia K-2 może być wkrótce masowo dostarczana jednostkom frontowym broniącym Ukrainy i rozmieszczana na rozmaitych platformach.Czytaj także: Terminator coraz bliżej. Ukraina szykuje humanoidalnego żołnierza