Prokuratura wszczęła śledztwo. W sobotę (25 lipca) islamista wjechał autem w tłum podczas berlińskiej parady równości zabijając jedną osobę. Niemiecki „Bild” ujawnił, że to 65-letnia kobieta z Polski, potwierdził to polski MSZ. Prokuratura Krajowa poinformowała o wszczęciu śledztwa. O śmierci Polki poinformował w poniedziałek burmistrz Berlina Kai Wegner. Zgodnie z jego słowami Polka przebywała w niemieckiej stolicy wraz ze swoją córką.Wegner powiadomił, że złożył kondolencje kierownikowi polskiej ambasady w Niemczech Janowi Tombińskiemu.– Bardzo poruszyło mnie to, co wydarzyło się w sobotę, a moje myśli są z Państwem, a przede wszystkim z córką i rodziną zamordowanej – powiedział Wegner, cytowany przez DPA.Informację o śmierci polskiej obywatelki potwierdził także rzecznik MSZ Michał Wewiór. Polska prokuratura wszczyna śledztwo„Prokurator z mazowieckiego wydziału PZ PK wszczął dziś śledztwo w sprawie zamachu terrorystycznego, do którego doszło 25 lipca w Berlinie, podczas którego dokonano zabójstwa polskiej obywatelki (art. 118a k.k.)” — podała Prokuratura Krajowa.Wyjaśniła, że postępowanie prowadzone jest w kierunku czynu z art. 118a Kodeksu karnego, który dotyczy m.in. zabójstwa o charakterze terrorystycznym. Czyn ten zagrożony jest karą dożywotniego pozbawienia wolności. Zamach na paradzie równościW sobotę wieczorem 21-letni Abdul Ballout, Niemiec pochodzenia libańskiego, sympatyk tzw. Państwa Islamskiego (IS), wjechał furgonetką w tłum ludzi w alejce w berlińskim parku Tiergarten, nieopodal którego odbywała się Parada Równości. Zginęła jedna osoba – obywatelka Polski – a 29 zostało rannych.W niedzielę podejrzanego zastrzelono podczas policyjnej obławy na terenie ogródków działkowych w berlińskiej dzielnicy Spandau na zachodzie miasta.Centralna Rada Muzułmanów w Niemczech potępiła w poniedziałek zamach, podkreślając, że przemoc wobec niewinnych nie znajduje w islamie żadnego usprawiedliwienia.Niemieckie media podają, że zabita przez islamistę kobieta pochodziła z Warszawy. Oprócz śmiertelnych obrażeń Polki, rannych zostało jeszcze 16 osób.Zobacz także: Zamachowiec z Berlina był znany służbom. Próbował dołączyć do IS