„Rozmowy (nie)wygodne”. Pierwszy Polak w historii uhonorowany prestiżową Nagrodą Rubensa za całokształt twórczości, jeden z najważniejszych malarzy XXI wieku, człowiek niezwykle naturalny i skromny – Wilhelm Sasnal będzie gościem Mariusza Szczygła w „Rozmowach (nie)wygodnych”. Wilhelm Sasnal to jeden z najbardziej znanych współczesnych polskich artystów. Malarz, rysownik, autor filmów. Mówi o sobie, że jest malarzem realizmu, a jego umysł nie jest w stanie wyprodukować fikcji. Tworzy swoistą malarską kronikę współczesności, przefiltrowaną przez własną wrażliwość. Jest pierwszym Polakiem w historii uhonorowanym Nagrodą Rubensa za całokształt twórczości. Artysta będzie gościem Mariusza Szczygła w „Rozmowach (nie)wygodnych” w TVP Info.Sasnal o interpretacji swojej twórczościSasnal zapytany o swój obraz „Shoah (Las)” z 2003 powiedział, że zawsze miał poczucie, że ten krajobraz, który ogląda, jest świadkiem rzeczywistości.– Niedawno czytając książkę George’a Didi-Hebermana, który się zajmuje sztuką i psychologią, przeczytałem takie zdanie – żeby spojrzeć w to, czego na pewno nie widzimy, a patrzy na nas dzieło utraty, czyli ta pustka, która pozostała – opowiedział.– My trochę się odbijamy w tym lesie – przyroda, świat jest trochę lustrem, ale nie takim zwykłym – być może jest takim lustrem weneckim – dodał Wilhelm Sasnal.– Odbijamy w tym lustrze, ale jednak patrzy na nas też przeszłość, to, co się wydarzyło. Wydaję mi się, że Polska jest takim krajem, w którym to, co jest za tym lustrem, jest bardzo gęste – wyjaśnił. Czytaj także: „Według wielu mam wciąż 20 lat”. Maria Seweryn o byciu córką sławnych rodzicówInspiracje Wilhelma SasnalaProwadzący „Rozmów (nie)wygodnych” zapytał rozmówcę o moment w jego życiu, który uważa za „początek swojego »ja« artystycznego”– Zanim poszedłem na studia, kiedy sam zacząłem interesować się malarstwem i odkryłem w sobie łatwość rysowania, namalowałem jedną z takich pierwszych prac. Ten obraz do dziś znajduje się u moich rodziców – to widok Krakowa, przedstawiający klasztor, choć już teraz dokładnie nie pamiętam jaki – odparł.Mariusz Szczygieł zapytał się swojego gościa o to, czy kiedyś malował obraz ze strachu.– Mam takie obrazy, które malowałem w złym stanie psychicznym, czyli mogę powiedzieć, że w stanie strachu, lęku. Malowanie mnie wyciąga z takiego stanu, jest takim zajęciem, które pozwala przetrwać gorsze momenty, więc mam takie obrazy, które łączę z lękiem – odpowiedział artysta.Sasnal przyznał, że w swojej twórczości inspiruje się również miłością. – Wszystkie obrazy o żonie są w jakiś sposób o miłości – zaznaczył.Czytaj również: Zaginiony obraz Rubensa sprzedany za miliony. Znaleziono go przez przypadek