Reakcja była natychmiastowa. Rumuński myśliwiec F-16 zestrzelił drona, który naruszył przestrzeń powietrzną kraju – poinformowało ministerstwo obrony. To już trzeci taki incydent w ciągu zaledwie trzech dni. Według komunikatu resortu obrony bezzałogowiec został zestrzelony w rumuńskiej przestrzeni powietrznej nad wodami terytorialnymi, około 12 kilometrów na północny wschód od miasta Sulina.Pierwszy z trzech incydentów miał miejsce w piątek, 24 lipca. Dron został wykryty w rejonie Suliny, po czym do akcji poderwano dwa rumuńskie myśliwce F-16 oraz dwa włoskie Eurofightery. Bezzałogowiec zestrzelono w pobliżu miejscowości Padina w okręgu Buzău.Kolejne naruszenie rumuńskiej przestrzeni powietrznej odnotowano w sobotę, 25 lipca. Dron został wykryty przez radar około godz. 8.22 czasu lokalnego. Wcześniej poderwano dwa myśliwce F-16, a około godz. 8.30 bezzałogowiec został zestrzelony około 10 kilometrów na zachód od miejscowości Sfântu Gheorghe w Delcie Dunaju.Rumuńskie władze nie przekazały dotąd oficjalnych informacji o pochodzeniu dwóch ostatnio zestrzelonych dronów. W przypadku pierwszego incydentu prokuratura poinformowała, że zebrane dotąd dowody wskazują na rosyjskie pochodzenie bezzałogowca.Czytaj także: Lata samolotem i strzela z karabinu. „Jednego dnia strąciłem 12 dronów”