Ma prawie 400 metrów długości. Niemal czterystumetrowy kontenerowiec MSC Venice zacumował w gdyńskim porcie. To najdłuższy statek, jaki kiedykolwiek przypłynął do Gdyni. Miał wejść do portu już w niedzielę, ale nie pozwoliły warunki na morzu. Kontenerowiec MSC Venice ma 399 metrów długości i 54 metry szerokości. Okręt o pojemności 18755 TEU zacumował przy Nabrzeżu Helskim. TEU to jednostka równoważna objętości kontenera o długości 20 stóp (6,10×2,44×2,59 metra).Statek przypłynął w ramach serwisu BRITANNIA, z Gdyni wyjdzie 27 lipca i popłynie kolejno do Kłajpedy, Le Havre, Antwerpii i Londynu, skąd wyruszy w podróż do Azji.Rekord portu– Zawinięcie MSC Venice ma dla Portu Gdynia znaczenie historyczne. Po raz pierwszy obsługujemy kontenerowiec o długości blisko 400 metrów. Przygotowywaliśmy się do tego przez ostatnie lata, konsekwentnie modernizując infrastrukturę portową – powiedział Piotr Gorzeński, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A.– Widać, jak bardzo zwiększyły się realne możliwości operacyjne portu. Gdynia może dziś bezpiecznie przyjmować największe kontenerowce operujące na Bałtyku, oferując armatorom i operatorom logistycznym nową jakość obsługi oraz wzmacniając swoją pozycję w międzynarodowych łańcuchach dostaw – podkreślił.Czytaj także: Europejski portfel biznesowy coraz bliżej. Ułatwi kontakty firm z urzędamiW ostatnich latach między innymi poszerzono wejście wewnętrzne do portu, pogłębiono akweny wewnętrzne, rozbudowano obrotnicę oraz przebudowano Nabrzeże Helskie, dostosowując je do bezpiecznego cumowania i obsługi największych kontenerowców operujących na Bałtyku. – Rozwój polskich portów ma bezpośrednie znaczenie dla konkurencyjności gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw. Zawinięcie MSC Venice do Gdyni pokazuje, że środki przeznaczane na rozwój infrastruktury portowej przynoszą wymierne rezultaty – podkreślił Arkadiusz Marchewka, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.