Trump ostrzega Rosję i Chiny. Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) wezwał mieszkańców państw Zatoki Perskiej, by trzymali się co najmniej 500 metrów od miejsc, w których przebywają amerykańscy żołnierze. Twierdzi, że część personelu wojskowego USA została przemieszczona do cywilnych budynków. Prezydent USA Donald Trump wysłał natomiast sygnał do Rosji i Chin. „Wzywamy ludność krajów, w których stacjonują wojska amerykańskie do natychmiastowego odsunięcia się na odległość 500 metrów od ich kryjówek, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo” – przekazał Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej w oświadczeniu wyemitowanym w państwowej telewizji.Według IRGC amerykańscy żołnierze opuścili bazy i działają z tajnych lokalizacji – podał emigracyjny portal Iran International. Sugestie, że amerykański personel stacjonuje poza bazami, pojawiły się ze strony władz Iranu już wcześniej.W pierwszych dniach wojny, rozpoczętej 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem, siły irańskie ostrzelały między innymi hotel Fairmont The Palm w Dubaju. Atakował też cele w Bahrajnie, Kuwejcie, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Katarze, a także Jordanii i Iraku. Choć władze Iranu utrzymywały, że atakują amerykańskie bazy i instalacje militarne, w krajach ucierpiały lotniska, elektrownie i odsalarnie.Trump ostrzega Chiny i RosjęPrezydent USA Donald Trump wysłał w piątek sygnał do Pekinu i Moskwy. „Prezydent Xi (Jinping) podczas naszego niedawnego spotkania w Pekinie w Chinach powiedział mi, że w żadnej sytuacji nie przekaże ani nie sprzeda broni Islamskiej Republice Iranu – a oświadczenie to dotyczyło również chińskich przedsiębiorstw” – napisał Trump na platformie Truth Social, dodając, że biorąc pod uwagę ich stosunki, „wierzy mu na słowo”„Podobnie prezydent (Władimir) Putin, mimo straszliwej wojny toczącej się na Ukrainie (relacja pozostaje, podobnie, jak z prezydentem Zełenskim), powiedział mi, że nie będzie sprzedawał broni Iranowi. On rozumie, że nie sprzedaję broni Ukrainie, lecz krajom NATO. Płacą one pełną cenę, a jak ta broń jest rozdzielana, nie mam pojęcia” – pisał dalej amerykański prezydent.CZYTAJ TAKŻE: Tyle Amerykę kosztowała wojna z Iranem. Pentagon ujawnia„Dlatego też dwa główne kraje, o których ludzie często mówią w kontekście Iranu, moim zdaniem nie biorą w tym udziału. Gdyby to robili, byłoby to dla nich bardzo złe – z pewnością nie leżałoby to w ich najlepszym interesie” – zagroził Trump.Od ponad dwóch tygodni USA i Iran ponownie niemal codziennie atakują się nawzajem. Konflikt w obecnej fazie koncentruje się wokół cieśniny Ormuz, ale celem nalotów są również miejsca poza tym akwenem. USA deklarują, że chcą zniszczyć irańskie zdolności do zakłócania ruchu przez Ormuz. Iran atakuje państwa Bliskiego Wschodu, zaznaczając, że celem są zlokalizowane tam amerykańskie bazy.