Górnopłatowiec runął w pobliżu wyspy Sucia. Hydroplan linii Kenmore Air z 11 osobami na pokładzie rozbił się w pobliżu wyspy Sucia w stanie Waszyngton. Maszyna po próbie awaryjnego lądowania stanęła w płomieniach. Kenmore Air, największa amerykańska linia lotnicza zajmująca się wodnosamolotami, poinformowała, że samolot de Havilland DHC-3 Otter, który wystartował z lotniska Lake Union w Seattle, brał udział w wypadku w zatoce Shallow Bay w pobliżu wyspy Sucia około godziny 17:15 czasu lokalnego (po godz. 2 nad ranem w Polsce).Samolot rozbił się na wodzie [WIDEO]Straż Przybrzeżna opublikowała zdjęcie, na którym widać płonący wodnosamolot w wodzie w miejscu katastrofy.Wyspa Sucia znajduje się w archipelagu Wysp San Juan w stanie Waszyngton, na północ od Seattle, w pobliżu granicy z Kanadą. Straż Przybrzeżna oraz kanadyjscy i lokalni ratownicy wysłali liczne jednostki, aby pomóc w akcji ratunkowej – poinformowała amerykańska służba.„Kilku poszkodowanych przewieziono do lokalnych szpitali w celu przeprowadzenia badań lekarskich i leczenia” – dodano. Linie lotnicze Kenmore Air przekazały, że na pokładzie samolotu znajdowało się 10 pasażerów i jeden pilot. Dwóch rannych pasażerów przewieziono do placówek medycznych w Bellingham, a dwóch kolejnych na wyspę Orcas w celu przeprowadzenia badań i leczenia.Zobacz także: Rosyjski samolot rozbił się pod Moskwą. Pilot się katapultował