Z plaży ewakuowano turystów. W pobliżu znanego kurortu Nazare, na wybrzeżu Atlantyku, zauważono w czwartek dużych rozmiarów żarłacza białego. Ten gatunek rekina, który jest groźny dla człowieka, niezwykle rzadko pojawia się u brzegów Portugalii – przekazały lokalne służby morskie. Żarłacz pojawił się w odległości około 2 mil morskich od brzegu popularnego wśród plażowiczów i surferów Nazare w Portugalii. Gdy jego obecność w tym miejscu potwierdziła organizująca wycieczki na obserwację delfinów firma Ocean Adventure, od razu wydano alert dla plaż przy tym wybrzeżu.Rekin pojawił się w wodzie w czwartek po południu. Jak przekazały władze Ocean Adventure, był dużych rozmiarów. Drapieżna ryba zbliżyła się do pływającego na wodach w tym miejscu jachtu. Na jego pokładzie nagrano z tego incydentu krótki film.To między innymi ten materiał przeanalizowali biolodzy. Eksperci ocenili, że rekin był prawdopodobnie dorosłym osobnikiem żarłacza białego o długości około 4 metrów. Identyfikację tego gatunku ułatwił kolor płetwy ryby oraz szybkość, z jaką się poruszała.Żarłacz biały u brzegów Portugalii. Niezwykle rzadkie zjawiskoŻarłacz biały to niezwykle rzadki gatunek rekina, szczególnie u brzegów wód Portugalii. Do tej pory zdarzało się napotkać tam i zobaczyć inne drapieżniki, głównie żarłacza błękitnego.Tak było w lipcu 2025 roku na zachodzie kraju przy popularnym kurorcie Peniche. Rekin ten pojawił się wówczas przy miejscowej plaży, co również doprowadziło wówczas do jej zamknięcia.Czytaj także: Chwile grozy na Sardynii. Rekin zaatakował francuskiego turystęZ kolei rok temu ten sam gatunek rekina zauważono u wybrzeży gmin Caldas da Rainha i Obidos. Żaden z tych okazów żarłacza błękitnego nie był dłuższy niż 2,5 m. Na szczęście nie doszło wówczas do zaatakowania przez drapieżnika pływających w wodzie ludzi.