„Pytanie dnia”. Gość Justyny Dobrosz-Oracz wyraził ubolewanie, że PiS poszedł w kierunku eurofobii. – Kiedyś byli umiarkowanymi eurosceptykami. Dziś mówią językiem eurofobów – stwierdził.Radosław Sikorski przyznał też, że braunizacja PiS szokuje. – Braun to ktoś, kto używa przemocy w polityce. Jest prorosyjskim antyzachodnim skrajnym nacjonalistą – podkreślł.Przestrzegł przed tym, że nacjonaliści „mogą doprowadzić do tego, do czego doszło w Wielkiej Brytanii” i przypomniał, że widział, jak rodził się brexit oraz że ówczesne narracje były podobne do tych, z którymi mamy do czynienia w Polsce.„Ukraińcy będą mieli ciężką zimę”Pytany, czy przywódcy innych państw wiedzą o antyukrańskich nastrojach w Polsce, odparł: – Oczywiście, że wiedzą, bo jesteśmy ważnym krajem. Wiedzą, że są ataki na ukraińskie dzieci, a te ataki są, bo jest na nie polityczne przyzwolenie – powiedział. Szef polskiej dyplomacji stanowczo przestrzegł Ukrainę przed umieszczaniem Stepana Bandery w Panteonie. Podkreślał, że bez Polski akcesja Ukrainy do Unii Europejskiej będzie niemożliwa. Wyraził też przekonanie, że Ukraińcy „będą mieli ciężką zimę”.– Rosja sprzedaje zapasy złota, Rosji się kończą zasoby, ta zima może być ostatnią nadzieją Putina – powiedział. Czytaj także: Już po spotkaniu Kaczyński – Morawiecki. Przełomu nie ma