Nocne włamanie. Holenderska stacja telewizyjna NOS, relacjonująca wyścig Tour de France, padła ofiarą kradzieży w Grenoble. Straty oszacowano na 100 tys. euro. Do włamania doszło w nocy z 22 na 23 lipca. W czwartek rano członkowie ekipy mieli niemiłą niespodziankę. Odkryli, że złodzieje splądrowali ich dwa pojazdy i skradli wysokiej klasy sprzęt, w tym profesjonalne kamery. Straty wstępnie oszacowano na 100 tys. euro. Wiadomo, że pojazdy były zaparkowane na publicznym parkingu w centrum Grenoble, obok hotelu, w którym zatrzymała się ekipa techniczna. Teren nie był objęty monitoringiem. – Nasze zespoły były dobrze przygotowane, żeby temu zapobiec, ale pojazdy i tak zostały splądrowane – powiedział komentator Andries Lamain.– Wszystkie samochody na Tour de France są oklejone przyciągającymi uwagę naklejkami. Nie sposób ich nie zauważyć. Złodzieje często się nimi interesują, bo wiedzą, że czasem zawierają drogi sprzęt. Technicy zabierają do swoich pokoi aparaty i inny drogi sprzęt, ale złodzieje i tak próbują szczęścia – przyznał Tom Dumoulin, były kolarz, a obecnie konsultant stacji NOS.Policja wzmocniła siły na Tour de FranceKradzieże na trasie Tour de France nie należą do rzadkości. W zeszłym roku skradziono jedenaście rowerów o wartości 13 tys. euro każdy, należących do zespołu Cofidis. W tym roku policjanci i żandarmi zwiększyli liczbę nocnych patroli w pobliżu hoteli ekip.Czwartkowy, 18. etap Tour de France, wygrał Ekwadorczyk Richard Carapaz (EF Education-EasyPost). Trasa prowadziła z Voiron do ośrodka narciarskiego Orcieres-Merlette w Alpach. Słoweniec Tadej Pogacar (UAE Team Emirates-XRG) zachował koszulkę żółtą lidera. Michał Kwiatkowski był 80., a Kamil Gradek – 129.W piątek odbędzie się kolejny górski etap. Kolarze przejadą 127,9 km z Gap na słynny szczyt L'Alpe d'Huez. Wspinając się na metę, będą musieli pokonać słynne 21 zakrętów. Zakończenie wyścigu w niedzielę w Paryżu.Czytaj także: Ukradł rower podczas wyścigu. Uciekając przed policją wyprzedził peleton