Inne stanowiska go nie interesują. Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow, komentując zaproponowane mu przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego stanowiska, oświadczył, że zgodzi się wyłącznie na przywrócenie go na stanowisko szefa resortu obrony – podał w czwartek portal Ukraińska Pravda. – Jestem wdzięczny prezydentowi za wszystkie zaproponowane opcje. Jednak obecnie w państwie istnieją tylko trzy stanowiska, które – poza żołnierzami na polu bitwy – faktycznie decydują o przebiegu wojny: prezydenta Ukrainy, ministra obrony oraz Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy. Właśnie dlatego nie zgadzam się na żadne inne stanowisko poza stanowiskiem ministra obrony – powiedział dziennikarzom Mychajło Fedorow.Fedorow: Tylko minister obrony posiada rzeczywiste uprawnieniaFedorow zaznaczył, że tylko minister obrony posiada rzeczywiste uprawnienia, aby zwalczać korupcję w zamówieniach publicznych dla wojska, może dokończyć rozpoczętą transformację armii, planować i realizować asymetryczne działania oraz operacje przeciwko wrogowi, wykorzenić kulturę kłamstwa i nieodpowiedzialności wewnątrz systemu.W ubiegłym tygodniu po odwołaniu Fedorowa ze stanowiska ministra obrony w Kijowie i innych miastach Ukrainy wybuchły protesty.Czytaj także: Rosjanie igrają z atomem. Groźne znaleziska w UkrainieWedług mediów przyczyną dymisji był konflikt Fedorowa z ówczesnym naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy generałem Ołeksandrem Syrskim.