Chodzi o okres, gdy był wiceministrem sprawiedliwości. Prokurator Generalny przekazał do Sejmu wniosek o wyrażenie zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie posła PiS Michała Wosia. Chodzi o niestawianie się w prokuraturze ws. przekroczenia uprawnień z czasu, gdy był wiceministrem sprawiedliwości. Prokurator generalny Waldemar Żurek w środę przekazał marszałkowi Sejmu Rzeczypospolitej Włodzimierzowi Czarzastemu wniosek o wyrażenie zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie posła Michała Wosia.Jak przekazała rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak, w toku śledztwa zgromadzono dowody „dostatecznie uzasadniające podejrzenie popełnienia przez Michała Wosia przestępstwa polegającego na przekroczeniu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków jako funkcjonariusz publiczny – sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, wykonujący stałe zastępstwo Ministra Sprawiedliwości w sprawach dotyczących Służby Więziennej oraz Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej”.Zobacz także: Trwa spotkanie Kaczyńskiego z Morawieckim. O północy mija termin ultimatumPolityk nie stawił się w prokuraturzeChoć Michał Woś w maju tego roku zrzekł się immunitetu, to polityk nie stawił się czterokrotnie na wezwanie w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu, gdzie miał zostać przesłuchany w charakterze podejrzanego i usłyszeć zarzuty.Wcześniejsze wyrażenie przez niego zgody na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej, w tym także zrzeczenie się immunitetu formalnego, nie uchyla ochrony wynikającej z nietykalności osobistej. – Zatrzymanie posła, także w celu jego przymusowego doprowadzenia do wykonania czynności procesowych, wymaga odrębnej zgody Sejmu – przekazała prok. Anna Adamiak.Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, pozostający na wolności podejrzany jest „obowiązany stawić się na każde wezwanie organu prowadzącego postępowanie, tj. prokuratora lub sądu”.Stąd wniosek prokuratora generalnego do marszałka Sejmu o zgodę na zatrzymanie posła PiS.Zobacz też: Zakręcony kurek dla Republiki. Sakiewicz grozi sądem