Wyłudzenia dotacji i oszustwa. Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Łukaszowi Mejzie. Podstawą skierowania wniosku o wyrażenie przez Sejm na pociągnięcie posła Łukasza Mejzy do odpowiedzialności karnej, są ustalenia dokonane na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu Prokuratury Regionalnej w Poznaniu.Wniosek o uchylenie immunitetu Mejzy„Poseł Łukasz Mejza dopuścił się trzech odrębnych czynów, z których każdy wyczerpuje znamiona przestępstw oszustwa, poświadczenia nieprawdy w dokumencie oraz wyłudzenia dotacji” – czytamy w komunikacie prokuratury.Chodzi o sprawę nieprawidłowości związanych z realizacją szkoleń e-learningowych dla pracowników mikro, małych i średnich przedsiębiorstw w ramach projektów „Lubuskie Bony Rozwojowe w subregionie zielonogórskim – edycja II” oraz „Lubuskie Bony Szkoleniowe w subregionie gorzowskim – edycja II”, realizowanych w latach 2019–2021 i współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej.Projekty były zarządzane przez województwo lubuskie, a ich operatorami były Agencja Rozwoju Regionalnego S.A. w Zielonej Górze oraz Zachodnia Izba Przemysłowo-Handlowa w Gorzowie Wielkopolskim.Prowadząc firmę „Future Wolves”, poseł Łukasz Mejza miał współdziałać z inną osobą, aby oszukać Agencję Rozwoju Regionalnego w Zielonej Górze na kwotę ponad 66 tys. zł (z czego realna szkoda wyniosła prawie 50 tys. zł). Przekazywał uczestnikom szkoleń własne pieniądze, aby wpłacili je jako wymagany wkład własny, oszukując w ten sposób operatora projektu unijnego.Jednoczesne wpływał na wybór swoich szkoleń przez uczestników z naruszeniem zasad oraz wystawiał faktury niezgodne z prawdą, co umożliwiło wyłudzenie dofinansowania. Czytaj także: Kotula zawiadamia komisję etyki. Mejza z patostreamerem w Sejmie