„Lex szarlatan” z poprawkami. Państwo chce skuteczniej walczyć z osobami oferującymi niebezpieczne terapie i wprowadzającymi pacjentów w błąd. Senat przyjął poprawki do tzw. lex szarlatan – ustawy, która ma wyeliminować z rynku pseudomedyczne praktyki i wzmocnić ochronę pacjentów. Za ustawą wraz z poprawkami zagłosowało 62 senatorów. Przeciw było sześciu, a 17 wstrzymało się od głosu.Większe uprawnienia Rzecznika Praw PacjentaProjekt przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia we współpracy z Rzecznikiem Praw Pacjenta zakłada rozszerzenie kompetencji RPP. Rzecznik będzie mógł wydawać publiczne ostrzeżenia w sytuacji, gdy uczestnik postępowania dopuści się praktyk mogących stanowić zagrożenie dla pacjentów.Nowe przepisy przewidują również możliwość wydawania decyzji tymczasowych. Dzięki nim Rzecznik będzie mógł zobowiązać dany podmiot do natychmiastowego zaprzestania określonych działań lub zaniechań jeszcze przed zakończeniem prowadzonego postępowania.Ponadto RPP zyska prawo do żądania wszczęcia postępowań cywilnych dotyczących praw pacjenta oraz uczestniczenia w nich na takich samych zasadach, jakie przysługują prokuratorowi.Wysokie kary za naruszanie praw pacjentówResort zdrowia wspólnie z Rzecznikiem Praw Pacjenta przewidział także surowe sankcje finansowe. Za naruszanie zbiorowych praw pacjentów będzie grozić kara do 1 mln zł, natomiast za brak współpracy z RPP – do 100 tys. zł.Przepisy zakładają, że sankcje będzie można nałożyć również wtedy, gdy podmiot zakończy działalność tuż przed wydaniem decyzji. Czytaj także: Senat wyraził zgodę na powołanie Sylwii Gregorczyk-Abram na urząd RPOZakaz praktyk pseudomedycznychUstawa wprowadza zakaz stosowania praktyk pseudomedycznych. Zostały one zdefiniowane jako udzielanie świadczeń zdrowotnych przez osoby niewykonujące zawodu medycznego, jeśli działania te stwarzają ryzyko uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia lub śmierci człowieka.Zakazane będzie także oferowanie lub stosowanie metod diagnostycznych i leczniczych, które nie stanowią świadczeń zdrowotnych, a jednocześnie wprowadzają pacjentów w błąd, sugerując, że mają właściwości medyczne.Regulacja obejmuje również bezwzględny zakaz stosowania praktyk pseudomedycznych w diagnostyce i leczeniu małoletnich, chorób nowotworowych, ciężkich chorób nieuleczalnych oraz zaburzeń psychicznych.Tylko z wpisem do rejestruPo wejściu ustawy w życie udzielanie świadczeń zdrowotnych będzie możliwe wyłącznie przez podmioty posiadające wpis do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą. Nie będzie można prowadzić takiej działalności w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej bez wymaganego wpisu.Fitoterapia oddzielona od znachorstwaNowe przepisy regulują również kwestie związane z ziołolecznictwem. Ich celem jest wyraźne rozróżnienie legalnej i bezpiecznej fitoterapii, od lat wykorzystywanej jako wsparcie tradycyjnego leczenia, od niebezpiecznych praktyk znachorskich.Czytaj także: Biznes na zdesperowanych pacjentach. Posłowie mówią „nie” pseudomedycynieTysiące uwag podczas konsultacjiProjekt już na etapie konsultacji społecznych budził duże emocje. Najwięcej zastrzeżeń zgłaszały organizacje zrzeszające zielarzy, akupunkturzystów, homeopatów oraz przedstawicieli salonów kosmetycznych.Uwagi do projektu przekazało także wiele instytucji i organizacji, m.in. Naczelna Rada Lekarska, Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych, Polska Izba Ubezpieczeń, związki zawodowe, fundacje pacjentów, stowarzyszenia producentów suplementów oraz izby gospodarcze. Łącznie zgłoszono blisko 5 tys. uwag.Poprawki wrócą do SejmuPrzyjęte przez Senat poprawki zostały przygotowane przez senackie Biuro Legislacyjne. Mają charakter redakcyjny i legislacyjny, nie zmieniając merytorycznej treści ustawy. W kolejnym etapie zostaną rozpatrzone przez Sejm.Czytaj także: Rząd uderza w pseudomedyków. Przyjęto projekt tzw. lex szarlatan