Nowy wymiar konfliktu na Bliskim Wschodzie. Kilka dni temu Iran zapowiedział, że w rewanżu za blokadę swych portów przez USA, ma zamiar storpedować ruch morski w okolicy cieśniny Bab al-Mandab, poprzez jemeńskich bojowników Huti. Terroryści potwierdzili właśnie zaatakowanie dwóch tankowców na Morzu Czerwonym. W odpowiedzi na doniesienia, że jemeńscy Huti zaatakowali saudyjski tankowiec 70 mil morskich na zachód od Al-Shuqaiq w Arabii Saudyjskiej, rzecznik armii Huti Yahya Sareea oświadczył, że w rzeczywistości zaatakowali dwa tankowce, Layla i Encelia, za złamanie narzuconej przez Hutich blokady statków płynących do i z portów saudyjskich.Huti zaatakowali saudyjskie tankowce pociskami i dronamiAtak miał nastąpić z użyciem dronów oraz pocisków na północ od cieśniny Bab al-Mandab. Aktywność Huti w tym rejonie może sprawić paraliż kolejnej arterii wodnej transportu ropy, a w konsekwencji kolejny wzrost jej ceny na światowych giełdach. To może być nowy wymiar konfliktu na Bliskim Wschodzie. Czytaj także: Huti zaatakowali Izrael po raz pierwszy od początku wojny z IranemCieśnina Bab al-Mandab leży na szlaku morskim z Azji do Europy. Łączy Zatokę Adeńską z Morzem Czerwonym i dalej Kanałem Sueskim. Podczas wojny w Strefie Gazy Huti atakowali statki na Morzu Czerwonym i w Zatoce Adeńskiej, co ograniczyło ruch przez tę trasę.Huti wspierają Iran, realizując własne embargoOficjalnie wspierani przez Iran Huti, atak na saudyjskie tankowce przeprowadzili nie na zlecenie Teheranu, ale w ramach embarga morskiego „przeciwko zbrodniczemu wrogowi z Arabii Saudyjskiej, oparte na zasadzie »oko za oko«”. Embargo zostało ogłoszone 20 lipca.Grupa wyjaśniła wówczas w oświadczeniu, że blokada jest odpowiedzią na „niesprawiedliwe i opresyjne oblężenie narodu (jemeńskiego) przez Arabię Saudyjską przez prawie 12 lat, grabież zasobów (Jemenu) oraz nałożenie kompleksowej blokady na (jemeńskie) porty i lotniska drogą lądową, morską i powietrzną”. Czytaj także: Bomby, drony i okręty. Amerykańskie wojska nie odpuszczają IranowiNie jest to jednak pierwszy raz, kiedy to jemeńscy Huti włączyli się do wojny amerykańsko-irańskiej. Pod koniec marca 2026 roku, wystrzelili m.in. pociski balistyczne w kierunku południowego Izraela (Beer Szewy i Ejlatu) wkrótce po amerykańsko-izraelskich atakach na Iran 28 lutego. W kolejnych tygodniach przeprowadzili kilka kolejnych ataków na Izrael.