Odbywał się po raz piętnasty. Ulicami Muranowa przeszedł Marsz Pamięci poświęcony kobietom w warszawskim getcie. Rozpoczął się o godzinie 18.00 przed Pomnikiem Umschlagplatz – to miejsce pamięci wzniesione w miejscu dawnej rampy kolejowej, z której wywożono Żydów do obozów Zagłady. Marsz Pamięci przeszedł ulicami Warszawy już po raz piętnasty, by upamiętnić ofiary akcji, w której w ciągu niespełna dwóch miesięcy zamordowano blisko 300 tysięcy Żydów z getta warszawskiego.„Ulicami warszawskiego Muranowa przeszedł Marsz Pamięci w 84. rocznicę rozpoczęcia niemieckiej Wielkiej Akcji eksterminacyjnej w getcie warszawskim. W ciągu 2 miesięcy do obozu zagłady w Treblince przewieziono 254 tys. Żydów” – czytamy w komunikacie Centrum Heschela KUL. Podwójna symbolikaStołeczny ratusz podkreślił, że tegoroczne obchody mają szczególny wymiar, ponieważ 22 lipca – dzień rozpoczęcia „Grossaktion” w 1942 roku – w tym roku przypadał w wigilię Tisza be-Aw, dnia symbolizującego w tradycji żydowskiej największe katastrofy i żałobę. Taki sam zbieg dat miał miejsce również w 1942 roku.15. Marsz Pamięci jest poświęcony kobietom w warszawskim getcie. Marsz rozpoczął się o godz. 18.00 na Umschlagplatzu. Zebrani skierowali się następnie ulicami Muranowa na skwer im. Racheli Auerbach, gdzie nastąpiła inauguracja instalacji artystycznej Zuzanny Hertzberg, przygotowanej specjalnie na tę okazję.Zobacz też: Upamiętnią ofiary z warszawskiego getta. 15. Marsz Pamięci w stolicy