Dostał mandat i punkty karne. O krok od tragedii na mazowieckiej drodze krajowej nr 53. Kierowca wyprzedał na zakręcie i podwójnej ciągłej zmuszając auto jadące z naprzeciwka do gwałtownego zahamowania. Mazowiecka policja opisała ku przestrodze ostatnią interwencję na drodze krajowej 53 w okolicy miejscowości Wach. Funkcjonariusze Mazowieckiej Grupy SPEED, zauważyli kierowcę busa, który na zakręcie – lekceważąc podwójną linię ciągłą – rozpoczął wyprzedzanie jadącego przed nim Jaguara.Mandat i punkty karneZ naprzeciwka jechał jednak samochód. Tragedii udało się uniknąć tylko dzięki szybkiej reakcji kierowcy, który w porę zahamował i zjechał na pobocze. Funkcjonariusze zatrzymali busa do kontroli i ukarali kierowcę mandatem karnym w wysokości 2 tysięcy zł, a na jego konto dopisano 10 punktów karnych.Nieodpowiedzialny kierowca w zaskakujący sposób tłumaczył się z manewru, który wykonał. Jak podaje policja miał stwierdzić, że zdenerwował go sposób jazdy kierowcy Jaguara i chciał „pokazać mu”, wyprzedzając jego pojazd. „Przypominamy, że na drodze nie ma miejsca na nerwy, brawurę ani chęć udowadniania czegokolwiek innym uczestnikom ruchu. Impulsywna decyzja może doprowadzić do tragedii. Apelujemy o rozsądek, przestrzeganie przepisów oraz wzajemny szacunek na drodze” – podkreśla policja.Zobacz też: Z auta zostało niewiele. Młody kierowca zginął po uderzeniu w drzewo