„Trzeba zrobić krok w tył”. Po tragicznej śmierci Łukasza Litewki grupa jego przyjaciół i współpracowników podzieliła się na dwa obozy – równocześnie działa Fundacja im. Łukasza Litewki oraz Team Litewka – napisała dziś o sporze „Gazeta Wyborcza”. „Część członków rady zaczęła forsować własne pomysły, stojące w sprzeczności z naszą wolą” – tłumaczy rodzina tragicznie zmarłego posła w mediach społecznościowych. Niedługo po pogrzebie doszło do sporu wokół fundacji utworzonej przez Łukasza Litewkę. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych we wtorek, 26 maja, jego rodzina wyjaśniła, że dążyła do wejścia w skład rady „Team Litewka”, a by mieć bezpośredni wpływ na dalsze działania i chronić spuściznę syna. Bliscy zwrócili jednak uwagę, że nie spotkało się to z aprobatą wszystkich członków organu, z których część zaczęła wdrażać własne pomysły, sprzeczne z oczekiwaniami rodziny.Nowa Fundacja im. Łukasza Litewki9 lipca ogłoszono powstanie nowej Fundacji im. Łukasza Litewki. – Uznaliśmy, że nie ma innego wyjścia, że trzeba zrobić krok w tył, aby być w zgodzie z sobą i tym, do czego przyzwyczaił nas Łukasz. Nie jest łatwo oddawać to, nad czym tak ciężko się pracowało, ale czasami nie ma innego wyjścia – mówił na łamach „Gazety Wyborczej” Paweł Cyz, przyjaciel Litewki, który był wielkoletnim współpracownikiem posła Lewicy.Prezes Fundacji im. Łukasza Litewki zaznaczył, że organizację powołali najbliżsi posła: mama, tata oraz jego brat. – Rodzice Łukasza ufają nam i wierzą w dobre intencje. Są przekonani, że nie zrobimy nic, co będzie wbrew ich woli oraz wbrew temu, do czego przyzwyczaił swoich odbiorców Łukasz na swoim profilu, do którego jako jedyny poza nim miałem dostęp – podkreśla Cyz w „GW”.„Team Litewka” zarządzane przez współpracownikówJednocześnie działa „Team Litewka”, którą Łukasz Litewka założył w 2023 roku. Pierwszym prezesem był nieżyjący poseł Lewicy. Fundacja ma radę, do której Litewka powołał swojego przyjaciela Mateusza Michela oraz Marcina Podsiadłę i Oskara Rojka. Po rezygnacji Michela, w radzie zasiadają tylko Podsiadło i Rojek. Obaj są pracownikami Spółdzielni Mieszkaniowej Hutnik w Sosnowcu, z którą współpracował Łukasz Litewka. Obecnie funkcję prezesa pełni Maciej Adamiec – były polityk związany z lewicą i miejski radny. „Część członków Rady zaczęła forsować własne pomysły, stojące w sprzeczności z naszą wolą” – tak 26 maja napisała rodzina tragicznie zmarłego posła w mediach społecznościowych.Czytaj również: Śmierć posła Litewki. Są wyniki badania toksykologicznego kierowcy