Spów w Unii. Komisja Europejska poinformowała o zakończeniu umowy grantowej zawartej z organizatorami Biennale Sztuki w Wenecji. Wartość przyznanego wsparcia wynosiła 2 mln euro. Powodem była decyzja o dopuszczeniu Rosji do tegorocznej edycji wydarzenia. KE uznała, że unijne środki powinny wspierać inicjatywy zgodne z wartościami demokratycznymi, których – zdaniem Brukseli – Rosja obecnie nie respektuje. KE kończy umowę grantową z Biennale w WenecjiOrganizatorzy Biennale twierdzą natomiast, że zaproszenie Rosji odbyło się zgodnie z prawem i unijnymi sankcjami. Sprawa wywołała protest ministrów kultury ponad 20 państw UE.Za zakończenie umowy odpowiada Europejska Agencja Wykonawcza ds. Edukacji i Kultury (EACEA), która podjęła decyzję po przeprowadzeniu analizy prawnej oraz na podstawie rekomendacji Komisji Europejskiej.Bruksela wskazuje na wartości europejskieRzecznik Komisji Europejskiej Guillaume Mercier podkreślił, że wydarzenia finansowane z pieniędzy unijnych powinny pozostawać zgodne z podstawowymi zasadami UE.– Wydarzenia kulturalne finansowane ze środków europejskich podatników powinny chronić wartości demokratyczne, wspierać otwarty dialog, różnorodność i wolność wypowiedzi. Są to wartości, które w Rosji nie są dziś respektowane – podkreślił rzecznik KE. Decyzja oznacza wycofanie unijnego wsparcia finansowego dla Biennale Sztuki w Wenecji w ramach programu finansowanego przez Unię Europejską.Czytaj także: Pierwszy Polak z takim wyróżnieniem. Jeden z najbardziej cenionych artystówKontrowersje wokół zaproszenia RosjiSpór dotyczący obecności Rosji na tegorocznym Biennale trwa od marca. Konflikt rozgorzał między włoskimi władzami a Fundacją Biennale po decyzji o zaproszeniu rosyjskich przedstawicieli do udziału w wydarzeniu.Rosja nie uczestniczyła w poprzednich edycjach Biennale Sztuki w Wenecji w latach 2022 i 2024, co było związane z jej inwazją na Ukrainę.Wobec tegorocznego zaproszenia Moskwy dystansował się także włoski minister kultury Alessandro Giuli. Polityk domagał się przedstawienia dokumentacji dotyczącej okoliczności zaproszenia kraju objętego sankcjami.Czytaj także: „Refleks egzystencjalnych napięć”. Hasior powraca na Zamek KrólewskiOrganizatorzy Biennale odpierają zarzutyBiuro prasowe Biennale w Wenecji przekazało, że zaproszenie Rosji na 61. edycję wystawy zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi regulacjami.„Zaproszenie Rosji na 61. edycję wystawy odbyło się przy bezwzględnym poszanowaniu przepisów i w ścisłej zgodzie z obowiązującymi przepisami krajowymi i międzynarodowymi oraz w ramach własnych kompetencji i odpowiedzialności” – napisano.Organizatorzy zaznaczyli również, że nie doszło do naruszenia unijnych sankcji.„Nie zostały ominięte żadne zakazy wynikające z europejskich sankcji. Sankcje zostały rygorystycznie zastosowane” – podkreślono w oświadczeniu.Ministrowie kultury państw UE protestująPrzeciwko obecności Rosji na tegorocznym Biennale Sztuki w Wenecji wystąpili ministrowie kultury ponad 20 państw Unii Europejskiej. Wśród nich znalazła się polska minister kultury Marta Cienkowska.Czytaj także: Rosja wraca na Biennale w Wenecji. KE grozi cofnięciem funduszy