Przełomowy rok dla artysty. Choć występ Justina Biebera podczas przerwy finału Mistrzostw Świata 2026 wywołał mieszane reakcje, jego nieoczywisty wybór repertuaru okazał się sukcesem. Według danych przekazanych magazynowi „Rolling Stone”, piosenka „Everything Hallelujah” z 2025 roku odnotowała po występie aż 240-procentowy wzrost liczby odtworzeń na Spotify na całym świecie. Zainteresowanie utworem było widoczne również w wyszukiwarce Google. Frazy „Justin Bieber piosenka Hallelujah” oraz „Justin Bieber Hallelujah piosenka” należały do najczęściej wpisywanych zapytań związanych z artystą w Google Trends.Wielu internautów chciało sprawdzić, czy „Everything Hallelujah” rzeczywiście znajduje się w dyskografii Biebera, czy może jest utworem innego wykonawcy. Krytyczne opinie wobec występu Nie zabrakło teżkrytycznych opinii. Część widzów uważała, że spokojna, akustyczna interpretacja nie pasowała do atmosfery jednego z najwyższych wydarzeń sportowych na świecie.Fani spodziewali się raczej energicznych przebojów, takich jak „Yukon” bądź kultowego „Baby”.W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze sugerujące, że wybór ballady osłabił dynamikę widowiska. Wyraźny wzrost popularności w 2026 rokuTo nie pierwszy raz w 2026 roku, gdy występ Biebera przełożył się na wyraźny wzrost popularności jego muzyki.Po koncercie na festiwalu Coachella artysta ustanowił swój rekord dziennych odtworzeń na Spotify – 12 kwietnia jego utwory zostały odtworzone 24,6 miliona razy.W kolejnych tygodniach zainteresowanie jego twórczością nadal rosło, a liczba słuchaczy zwiększyła się o około 140 milionów. Czytaj także: Przerwa dłuższa niż zwykle. Amerykanie szykują show podczas finału