„Nie ma mandatu, żeby tu wyć”. Posłanka Centrum zamieściła w sieci zdjęcie z łodzi, na którym widać dwa martwe tuńczyki. Fotografia polityczki wywołała oburzenie w sieci. Bodnar chciała swoim zdjęciem dać wyraz poparcia dla Hiszpanii w finale Mundialu 2026. Życzyła piłkarzom takich samych sukcesów, jak te które odniosła podczas połowu tuńczyka. Piłkarze sukces odnieśli, bo Hiszpania zdobyła mistrzostwo, ale zdjęcie, które zamieściła Bodnar wywołało oburzenie jej kolegów i koleżanek z parlamentu, a także internautów. „Czym to zdjęcie różni się od zdjęcia z upolowaną sarną i co na to Mikołaj Dorożała ? Nie ma już pani na czym nóg opierać?” – zapytała posłanka Anna Maria Żukowska. „Pani poseł, proste pytanie: jak bardzo trzeba nie mieć stylu/empatii, by zrobić sobie takie zdjęcie, a następnie je opublikować?”– zapytała dziennikarka Agnieszka Gozdyra. – Podzieliłam się moją opinią osobiście z koleżanką. Zdjęcie wydaje się być niestosowne i nigdy nie powinno znaleźć się w przestrzeni publicznej. U wielu osób słusznie wywołuje niesmak – stwierdziła ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska. Posłanka nie widzi w zdjęciu nic niestosownego i zarzuca internautom hipokryzję. „Drodzy nie bądźcie hipokrytami, każde sushi, każda ryba, każdy kotlet, który jecie, pochodzi od złowionego lub zabitego zwierzęcia. Jeżeli kogoś to razi i nie może się z tą oczywistą prawdą pogodzić niech przejdzie na wegetarianizm. Inaczej nie ma mandatu, żeby tu wyć. Rozumiem, że sami roślinożercy tu płaczą? Tak?” – napisała.