„Pytanie dnia”. Jarosław Kaczyński mierzy się z największym kryzysem swojego przywództwa. Socjolog prof. Andrzej Rychard wskazał w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz, że przed prezesem PiS stoi decyzja o jego własnej przyszłości w polityce. Gość Justyny Dobrosz-Oracz mówił o tym, że decyzyjność Jarosława Kaczyńskiego uległa osłabieniu, a konflikt w partii obnaża jego słabość. Zdaniem socjologa, jeśli Kaczyński nie znajdzie rozwiązania sytuacji konfliktowej, to PiS stanie przed fragmentacją. – Odradzałbym rządzącym euforyczną ekstazę w takiej sytuacji – wskazał, dodając, że „PiS ma problemy, ale problemem dla KO może być to, że jak PiS sobie poradzi, to strategia oczekiwania nie zadziała”. Ocenił, że spór ze stowarzyszeniem Morawieckiego odzwierciedla problem strukturalny PiS, ujawniający się w podzile na dwie grupy. – Jedna jest konserwatywna, a moim zdaniem to jest jakiś bolszewizm. Gdzie tu konserwatyzm u Czarnka czy Jakiego? – wskazał.CZYTAJ TAKŻE: Czarnek nie wycofuje się ze swoich słów. „Jestem anty-Zełenski”– Drudzy są nieco bardziej centrowi. Są tam jakieś elementy prorynkowości i to są ci, którzy trzymają z Morawieckim – podkreślił. Marzenie Jarosława KaczyńskiegoZdaniem prof. Rycharda „Morawiecki walczy o przejście z politycznego niebytu”. – On wyczuł okazję. Nie spodziewałem się po Morawieckim wyraźnej akcji ofensywnej – ocenił. Zaznaczył jednak, że nawet jeżeli Morawiecki wyjdzie z PiS-u, to za chwilę i tak stworzy koalicję z PiS. – On liczy na to, że powróci do jakiejś roli politycznej – powiedział. Pytany o możliwość koalicji partii prawicowych i skrajnie prawicowych, zaznaczył, że „wyzwaniem jest to, że nie wiemy do końca, jakie to są elektoraty partii skrajnie prawicowych”. – To jest teren, który nie jest do końca zbadany – wskazał.– Marzeniem Kaczyńskiego jest odciągnięcie trochę elektoratu Brauna. Moim zdaniem jest to niemożliwe – zaznaczył, dodając, że „Kaczyński nie lubi antysemityzmu dlatego mu nie po drodze z Braunem, ale elektorat Brauna to dla Kaczyńskiego łakomy kąsek”.„PiS bez Kaczyńskiego to bardzo zagadkowa formacja”Zastrzegł jednak, że jest w stanie sobie wyobrazić, że to nie Kaczyński będzie decydował o tym, co będzie robił PiS. – PiS bez Kaczyńskiego to jest bardzo zagadkowa formacja, jeśli w ogóle się utrzyma jako formacja – zaznaczył. Zdaniem socjologa, Kaczyński nie miał jeszcze do czynienia z tak poważnym kryzysem. – Najtrudniejsza decyzja, która przed nim stoi to decyzja dotycząca jego własnego udziału w polityce – powiedział, dodając, że dostrzega u Kaczyńskiego „malejący zasób energii”.