Konflikt wchodzi w gorącą fazę. Wojna w Iranie eskaluje z godziny na godzinę. Obie strony wymieniają ciosy, a liczba ofiar po obu stronach rośnie. W ocenie prezydenta Iranu Masuda Pezeszkiana jego kraj „prowadzi wojnę na pełną skalę”. Wojna w Iranie znów wchodzi w fazę ostrego konfliktu. Sytuacja zaogniła się po ostatnich skutecznych atakach Teheranu na amerykańską bazę w Jordanii, gdzie zginęło co najmniej dwóch amerykańskich żołnierzy.Ofiar może być więcejWedług New York Timesa – powołującego się na źródła w Pentagonie – kilkudziesięciu amerykańskich żołnierzy doznało obrażeń w wyniku trzech irańskich ataków na siły USA w Jordanii. Uszkodzonych zostało również kilka śmigłowców.„Rzeczywistość jest taka, że dziś Islamska Republika Iranu prowadzi wojnę na pełną skalę” – czytamy w oświadczeniu prezydenta Iranu.Jak przypomniał „NYT”, Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) informowało w oświadczeniach, wydanych po nalotach na irańskie obiekty wojskowe, że podejmuje działania odwetowe po atakach Teheranu na statki handlowe przepływające przez cieśninę Ormuz. Nie wspomniano wówczas nic o irańskich uderzeniach na bazy USA w regionie, w tym w Jordanii.Zobacz także: USA ponownie zaatakowały Iran. Trump zdradził powódUSA przygotowuje się na wojnę totalną?W odpowiedzi za atak na bazę w Jordanii USA przeprowadziły kolejne naloty na cele w Iranie.– Dziś w nocy znowu uderzyliśmy w nich bardzo mocno i zrobiliśmy to na cześć trzech, bardziej jest to prawdopodobne, że trzech niż dwóch, wielkich patriotów – powiedział Donald Trump podczas rozmowy z dziennikarzami.Według dziennika Washington Post, Pentagon planuje zwiększenie obecności w regionie i przygotowuje się na kilkutygodniową eskalację konfliktu.„Stany Zjednoczone planują rozszerzenie wojny” – powiedział w rozmowie z „WP” amerykański urzędnik pod warunkiem zachowania anonimowości. Według tych informacji Pentagon zwiększa liczbę samolotów wojskowych w regionie.Inny urzędnik w rozmowie z Washington Post zauważył jednak, że eskalacja działań wojennych może być utrudniona przez kurczące się zapasy amunicji i pocisków balistycznych.„Nie mamy wystarczających zasobów, by bezpiecznie kontynuować operacje, i nie sądzę, by Biały Dom był tego świadomy” – powiedział urzędnik.Czytaj więcej: Śmierć żołnierzy USA. Iran zapowiada „lekcję nie do zapomnienia”Rośnie liczba poległychWedług informacji przekazanych przez CENTCOM, 16 amerykańskich żołnierzy zginęło, a 400 zostało rannych od początku wojny USA i Izraela z Iranem, czyli od 28 lutego. Bilans ofiar śmiertelnych zwiększył się w piątek po irańskim ataku na bazę USA w Jordanii, gdzie zginęło co najmniej dwóch wojskowych.Siły zbrojne USA wznowiły naloty na Iran 7 lipca, po atakach Teheranu na statki w cieśninie Ormuz. Wzajemne ostrzały zagrażają kruchemu porozumieniu, które podpisano 17 czerwca.Zobacz też: Atak na Iran z wykorzystaniem polskich dronów? Reżim publikuje zdjęcia