Obawy o zabezpieczenia. Nowy samolot Air Force One zostanie przekazany do modernizacji – oświadczył prezydent USA Donald Trump. Stacja NBC News ujawniła, że decyzja ma związek z obawami dotyczącymi zabezpieczeń prezentu od Kataru, który wszedł do służby w czerwcu. Podczas powrotu z niedzielnego finału piłkarskich mistrzostw świata w East Rutherford pod Nowym Jorkiem Donald Trump został spytany przez dziennikarzy, czy jego nowy samolot jest wyposażony w system obrony przeciwrakietowej. Pojawiły się bowiem wątpliwości w tej kwestii– Ma ogromne możliwości. Ale z tego, co rozumiem, za miesiąc wyślą go, żeby go maksymalnie wykorzystać… To zajmie około miesiąca – odparł. Stacja NBC zwróciła uwagę, że polityk nie podał szczegółów dotyczących charakteru prac.Media spekulują, że planowana modernizacja ma związek z sytuacją z początku lipca, gdy amerykański przywódca wrócił ze szczytu NATO w Turcji innym samolotem, niż poleciał. Trump twierdził wówczas, że zdecydowały sentymenty i chęć pokazania nowej maszyny żołnierzom w bazie na trasie, stąd wybór starszego Boeinga.Trump: Jestem numerem jeden na irańskiej liście śmierciPotem jednak pośrednio przyznał, że była to kwestia bezpieczeństwa. – Wiesz, życie prezydenta jest bardzo niebezpieczne – odpowiedział na pytanie jednego z dziennikarzy. – Jestem numerem jeden na irańskiej liście śmierci – przekonywał.Gdy dziennik „The New York Times” podał, że podarowany przez Katar nowy samolot Boeing 747-8 nie posiada żadnych zabezpieczeń, w tym zaawansowanych możliwości obrony przeciwrakietowej, kilku dziennikarzy otrzymało wezwania sądowe. Mieli być przesłuchani w sprawie domniemanego wycieku „wrażliwych” informacji.Stacja NBC News ujawniła, że Secret Service nalegała, aby Trump wrócił z Turcji starym samolotem, ponieważ odlatywał z miejsca położonego blisko Bliskiego Wschodu, a Stany Zjednoczonego właśnie wznowiły ataki na Iran i istniało ryzyko ostrzału.Boeing 747 prezentem od KataruSuperluksusowy Boeing 747-8 został podarowany USA przez rodzinę królewską Kataru w 2025 roku. Modernizacja maszyny pochłonęła około 400 milionów dolarów. Oficjalnie samolot został tymczasowym Air Force One z kodem VC-25B Bridge. Trump odebrał go w czerwcu w bazie wojskowej Joint Base Andrews na obrzeżach Waszyngtonu.Maszyna jest utrzymana w czerwono-biało-granatowej kolorystyce, co stanowi odejście od jaśniejszego błękitu w poprzednim modelu. Prezydent Trump nazwał samolot go „latającym Białym Domem o poziomie luksusu, jakiego nikt wcześniej nie widział”. Twierdził też, że „nikt nie przebije tego”.VC-25B Bridge ma służyć amerykańskiemu przywódcy tylko przez jakiś czas. Boeing pracuje nad długo odkładaną dostawą samolotów nowej generacji Air Force One, których premiera planowana jest na 2028 rok.Czytaj także: Przyleciał nowym, odleciał starym. Zagadkowa zamiana samolotów Trumpa