Metoda może pomóc środowisku. Globalna produkcja plastiku przekracza już 460 milionów ton rocznie, co stanowi katastrofalny problem dla środowiska. Chińscy naukowcy pracują nad przetwarzaniem tej substancji w niedrogie paliwo lotnicze. Dziennik „South China Morning Post” zwrócił uwagę, że tradycyjne metody utylizacji plastiku – spalanie i składowanie – również bardzo zanieczyszczają środowisko. Opracowywany proces chemiczny, który przekształca wyrzucane tworzywa sztuczne w paliwo lotnicze, wydaje się być obiecującym rozwiązaniem.Połączony zespół naukowców z Szanghajskiego Instytutu Zaawansowanych Badań Chińskiej Akademii Nauk i Uniwersytetu Fudan skupił się na tak zwanej hydrogenolizie, przyłączaniu wodoru do poliolefin. Reakcja zachodzi łatwo, a jej efekt można łatwo kontrolować. Badacze mogą dzięki temu tworzyć pożądane węglowodory.Problem z tworzywami sztucznymiPoliolefiny – głównie polietylen i polipropylen – stanowią ponad 60 procent odpadów z tworzyw sztucznych. Ich wadą jest obojętność chemiczna i trudność w rozkładzie, przez co nie da się ich łatwo ponownie przetwarzać.Chińscy naukowcy, którzy zajmują się tematem od 2023 roku, długo zmagali się z problemem stawianym przez rozkład łańcuchów węglowych podczas hydrogenolizy. Łatwiej pękają bowiem wiązania wewnętrzne, przez co powstają głównie gazowe produkty uboczne, takie jak metan, a nie pożądane ciekłe paliwa.Przełomem okazało się zastosowanie nowego katalizatora, zawierającego kobalt i nikiel, pierwiastki tańsze i bardziej powszechne niż wcześniej stosowane metale szlachetne. Dzięki niemu długie łańcuchy węglowe rozpadają się na odpowiednio długie kawałki.„Imponująca wydajność”„Proces ten pozwolił na osiągnięcie imponującej wydajności cieczy na poziomie 82,3 proc. i wysokiej selektywności na poziomie 79 proc. w kierunku alkanów C8–C16 w łagodnych warunkach” – wskazano w publikacji.Wyniki te są jednak osiągane w skali laboratoryjnej. Skalowanie tego procesu w reaktorach, by można było produkować duże ilości paliwa ciekłego, wymaga znacznych nakładów środków i pracy. Jest też przeszkoda techniczna – należy wstępnie oczyszczać odpady z tworzyw sztucznych, ponieważ zanieczyszczenia mogą łatwo dezaktywować katalizator.Zdaniem ekspertów cykl może obniżyć emisję gazów cieplarnianych o 80 proc. w porównaniu z konwencjonalnymi metodami produkcji paliwa. Podkreśla to jego potencjał w zakresie waloryzacji odpadów plastikowych, a także wspierania konwersji zielonej energii.Czytaj także: Mniej mikroplastiku w środowisku. Nowe obowiązki dla firm