Piotr Kuśmirek nie żyje. Piotr Kuśmirek, poeta i księgarz z Warszawy, zaginął w marcu 2025 r. Przez ponad rok był poszukiwany przez rodzinę i policję. Jak się okazało, mężczyzna zginął w wypadku na Słowacji i został pochowany na miejscowym cmentarzu. Piotr Kuśmirek był laureatem prestiżowych konkursów poetyckich i autorem książek poetyckich. Pracował jako księgarz w Nowej Księgarni w Teatrze Nowym w Warszawie. Zaginął w marcu 2025 r.Jak informowała wówczas wołomińska policja „mężczyzna 1 marca 2025 r. po godz. 14:00 wyszedł z miejsca zamieszkania swojej matki w powiecie sochaczewskim i udał się do Warszawy”. W jednej ze stołecznych galerii handlowych około godz. 17:30 dokonał kilku wypłat z bankomatu. Następnie udał się w kierunku południowej granicy Polski, najprawdopodobniej publicznym środkiem komunikacji. „Ostatni ślad po zaginionym pochodzi z 9 marca 2025 r. w Słowacji” – podkreślono w komunikacie policji. Na Facebooku został utworzony specjalny profil „Zaginął Piotr Kuśmirek”. 19 lipca na profilu poinformowano o śmierci mężczyzny. Jak czytamy, „działania mające na celu odnalezienie Piotra zostały oficjalnie zakończone”. „W czerwcu br. dotarła do nas tragiczna wiadomość, że 13 marca 2025 roku Piotr zginął w wypadku na terenie Słowacji, gdzie został pochowany na miejscowym cmentarzu. W ostatnich dniach, w wyniku starań najbliższych, Piotr został uznany za zmarłego” – poinformowano.Na Facebooku podziękowano też wszystkim osobom i instytucjom zaangażowanym w poszukiwanie zaginionego. Czytaj też: Zaginiona modelka z Wrocławia nie żyje. Prokuratura bada sprawę