Prognoza pogody na 20 lipca. Pogoda w poniedziałek będzie daleka od wymarzonego lata. Na przeważającym obszarze kraju czekają nas przelotne opady deszczu, a miejscami, głównie na północy kraju – również burze. Większych szans na słońce nie będzie. Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, rozległy wyż znad północnego Atlantyku oddziałuje na pogodę na Wyspach Brytyjskich, sięgając klinem do Europy Centralnej. Ośrodki niżowe znajdują się nad Litwą, Łotwą i Białorusią oraz nad Grecją, Włochami i Hiszpanią.Polska na przeważającym obszarze jest pod wpływem układu niżowego. Z północnego zachodu napływa coraz chłodniejsze i wilgotne powietrze polarne morskie.W poniedziałek w kraju zachmurzenie umiarkowane i duże. Na przeważającym obszarze przelotne opady deszczu, bez opadów tylko na południowym wschodzie. Miejscami, głównie na północy kraju, burze. Suma opadów przeważnie do około 10 mm, na północy miejscami do 30 mm.IMGW: o upałach możemy na razie zapomnieć Temperatura maksymalna wyniesie 17-19 stopni Celsjusza na północnym zachodzie i w rejonach podgórskich, około 20 stopni w centrum, aż po 23 stopnie na południu. Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1004 hPa, będzie spadać.Wiatr słaby i umiarkowany, miejscami porywisty, na zachodnim wybrzeżu w porywach do 55 km/godz., z kierunków zachodnich. Wysoko w Sudetach porywy wiatru do 70 km/godz., w Karpatach do około 60 km/godz. W czasie burz porywy wiatru do około 70 km/godz.Obowiązują alerty IMGW I stopnia przed burzami na północno-zachodniej Polski oraz hydrologiczne dla północno-wschodniej części kraju. W wielu regionach centralnej i południowej części stwierdzono suszę hydrologiczną.Czytaj także: Wielkie poszukiwania małego kangura. Wyznaczono nagrodę