Szczególne środki bezpieczeństwa. Agenci Secret Service przeszukają indywidualnie każdego z ponad 82 tys. kibiców, którzy przyjadą na stadion MetLife Stadium w Nowym Jorku/New Jersey, gdzie w niedzielę odbędzie się finał mistrzostw świata w piłce nożnej. Istnieje ryzyko, że nie wszyscy kibice wejdą na obiekt o czasie. Transmisja ze spotkania w TVP i TVP Sport. Impreza została zakwalifikowana przez amerykańskie służby jako wydarzenie o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa narodowego ze względu na obecność prezydenta USA Donalda Trumpa. Wdrożono więc najwyższe środki bezpieczeństwa.Finał MŚ. „To będzie ciekawy dzień”– Wszyscy zostaną dokładnie przeszukani – powiedział jeden z agentów Secret Service dziennikowi „The Guardian”. – To będzie ciekawy dzień – ocenił.Kibice mogą spodziewać się dokładnego sprawdzania także plecaków czy torebek, a nie tylko garderoby. Angielski dziennik ocenił, że jest duże prawdopodobieństwo, że część kibiców nie wejdzie o czasie na stadion. Przeszukania, jak zaznaczył agent, będą miały charakter bardzo zbliżony do tych przeprowadzanych na lotniskach. W zabezpieczaniu imprezy udział biorą tysiące agentów Secret Service. Na pięć godzin przed rozpoczęciem meczu, niebo jest także regularnie patrolowane przez śmigłowce - donosi gazeta.Stadion tętnił życiem od ósmej rano miejscowego czasu, kiedy do pracy zaczęła przyjeżdżać obsługa stadionu, wolontariusze i media. Godzinę później tłum, jak wynika z relacji, już zdążył mocno zgęstnięćDo przeszukań ustawiły się długie kolejki. Nie oszczędzano nikogo, jak zauważył „The Guardian”. Swoje odczekać musieli znany niemiecki trener Juergen Klopp czy prowadzący reprezentację tego kraju na mundialu Julian Nagelsmann. Donald Trump ma przylecieć śmigłowcem Marine OneDonald Trump ma przybyć swoim śmigłowcem Marine One na godzinę przed rozpoczęciem meczu. Jego obecność na finale, gdzie wręczy trofeum zwycięskiej drużynie, dodatkowo komplikuje i tak już trudne logistycznie wydarzenie dla FIFA. Czytaj także: Więcej zawałów i wybuchów agresji. Piłkarskie rozgrywki nie służą kibicom„Stadion MetLife słynie z utrudnionego dojazdu, a do tego cena biletów kolejowych z New Jersey na Manhattan wzrosła do 98 dol., co dodatkowo zwiększy korki” – czytamy. Mecz Hiszpanii z Argentyną rozpocznie się o 21.00 czasu polskiego. Na wschodnim wybrzeżu USA będzie wtedy godzina 15.00. Transmisja w TVP i TVP Sport.