To był jego ostatni mecz. Żegnający się z posadą trener reprezentacji Francji Didier Deschamps przyznał, że biorąc pod uwagę relacje osobiste spędził z piłkarzami osiem wspaniałych tygodni, ale czwarte miejsce w mistrzostwach świata jest rozczarowujące, bo ambicje tej ekipy były większe. Francja w sobotę w Miami uległa Anglii 4:6 w spotkaniu o trzecie miejsce mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku. „Trójkolorowi” do przerwy przegrywali 0:4 i nad tym głównie ubolewał selekcjoner.– Zagraliśmy fatalną pierwszą połowę, co w jakimś stopniu było też moją winą. Chyba nie zrobiłem tego, co powinienem, może trzeba było wcześniej zareagować. Ta reakcja nastąpiła w przerwie, kiedy dokonałem czterech zmian. Pokazaliśmy później, że jednak możemy tego dnia zagrać dobrze. Zaczęliśmy odrabiać straty, a przy stanie 3:4 mieliśmy dwie okazje do wyrównania. W końcówce jeszcze mocniej poszliśmy do przodu i straciliśmy niestety dwie kolejne bramki – analizował Deschamp.– Porażka oczywiście boli, ale zostawiliśmy po sobie lepsze wrażenie niż po pierwszych 45 minutach – dodał.We francuskim obozie duże rozczarowanie wynikiem sportowymOceniając całe mistrzostwa świata szkoleniowiec przyznał, że – podobnie jak drużyna – jest rozczarowany końcowym wynikiem, bo ambicje były większe.– Przystępowaliśmy do turnieju z dużymi ambicjami i oczekiwaniami, więc z tego względu na pewno czujemy niedosyt. Jednak na poziomie ludzkim, relacji osobistych to było bardzo, bardzo dobre doświadczenie. Osiem tygodni, które spędziliśmy razem od początku przygotowań, było wspaniałe – podkreślił.Według Deschampsa na całym występie zaważyło głównie spotkanie półfinałowe z Hiszpanią, przegrane 0:2.– Udało nam się zrobić całkiem sporo pozytywnych rzeczy, ale rozegraliśmy jeden słaby mecz z Hiszpanami. A tak się złożyło, że oni w starciu z nami spisali się świetnie – zauważył.Trener, który po 14 latach żegna się z reprezentacją, wskazał na „piłkarską jakość” drużyny, którą zostawia.– Jest wielu młodych zawodników, którzy będą się nadal rozwijać, a cała ekipa ma wszelkie dane ku temu, aby nadal osiągać bardzo dobre wyniki – zapewnił.Czytaj także: 10 goli w meczu MŚ? Takie spotkania już się zdarzałyMedia sportowe spekulują, że miejsce Deschampsa na ławce trenerskiej Francuzów zajmie były znakomity reprezentant tego kraju i utytułowany trener klubowy Zinedine Zidane.