Zagrożenie w Akabie. Ambasada amerykańska w Jordanii wydała ostrzeżenie dla swych obywateli. Mają z daleka trzymać się od portu lotniczego w Akabie oraz portu morskiego znajdującego się w tym mieście. Konflikt na Bliskim Wschodzie nie słabnie i odbija się to na codziennym życiu mieszkańców tego regionu.Ambasada Stanów Zjednoczonych w Ammanie wystosowała specjalny komunikat do swych obywateli przebywających w rejonie Zatoki Perskiej. Powodem jest „konkretne i wiarygodne zagrożenie”.„Zdecydowanie zalecamy wszystkim Amerykanom powstrzymanie się od podróżowania na lotnisko lub do portu morskiego. Należy nadal przestrzegać wszystkich dyrektyw władz Jordanii dotyczących bezpieczeństwa” – oświadczyła ambasada w serwisie X, nie podając dalszych szczegółów. Czytaj także: Kolejna wymiana ciosów na linii USA-Iran. Cieśnina Ormuz zamkniętaWładze Jordanii tymczasem uspokajają, podkreślając, że nie wydano żadnych dyspozycji dotyczących ewakuacji zarówno portu morskiego, jak i międzynarodowego lotniska w Akabie.„Nie odnotowaliśmy żadnego zagrożenia w ciągu ostatnich godzin” – powiedział rzecznik rządu Jordanii, którego cytuje państwowa agencja informacyjna.