Podejrzanie atrakcyjne oferty. Rząd w Botswanie jest przerażony skalą werbunku obywateli swojego kraju przez Rosję do walk na froncie w Ukrainie. Ministerstwo Stosunków Międzynarodowych Botswany przyznało, że coraz więcej ludzi jest wabionych między innym atrakcyjnymi ofertami pracy. W oświadczeniu opublikowanym przez agencję Bloomberg resort ostrzegł obywateli Botswany przed przyjmowaniem ofert pracy bez uprzedniego sprawdzenia ich autentyczności. Według ministerstwa, wielu ludzi jest wabionych za granicę podstępem, a następnie zmuszanych do udziału w działaniach wojennych przeciwko Ukrainie.„Liczba Botswańczyków wprowadzanych w błąd w sprawie takich ustaleń rośnie w alarmującym tempie” – oświadczyli urzędnicy. Resort dodał, że „nadal otrzymuje rozpaczliwe telefony od obywateli, którzy już znajdują się na linii frontu, opisujące niebezpieczne warunki, w jakich się znaleźli”.Co najmniej 316 Afrykanów zginęło na wojnie w Ukrainie. Wielu miało zaledwie podstawowe przeszkolenieBloomberg odnotowuje, że osoby, które rekrutowały Afrykanów do udziału w wojnie Rosji z Ukrainą, zostały aresztowane i oskarżone między innymi w Kenii i RPA. W lutym raport Impact, organizacji non-profit realizującej program „All Eyes On Wagner”, ujawnił, że co najmniej 316 Afrykanów zginęło w walce z Ukrainą. Wielu z nich miało minimalne przeszkolenie wojskowe. Kenia poinformowała, że tysiąc jej obywateli zostało zwerbowanych przez Rosję.Czytaj także: Afrykańscy najemnicy Putina. Większość od razu na „mięsne szturmy”