Pomagał mu nieuprawniony asystent. Szczeciński lekarz i jego asystent trafią przed sąd za nielegalne wystawianie zwolnień lekarskich. Według ustaleń śledczych mężczyźni stworzyli system, który umożliwiał wystawianie L4 także wtedy, gdy lekarza nie było w gabinecie. Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 71-letniemu lekarzowi ze Szczecina i jego 43-letniemu asystentowi. Mężczyźni od lipca 2022 roku do lutego 2024 roku mieli wystawiać nieuprawnione zwolnienia lekarskie.Lekarz odpowie za wystawianie fałszywych L4Według ustaleń śledztwa lekarz zatrudnił 43-letniego asystenta, który miał zapewniać funkcjonowanie gabinetu podczas jego nieobecności. Gdy lekarz przebywał na wakacjach lub wyjazdach, asystent miał przyjmować pacjentów, pobierać opłaty za wizyty oraz wystawiać w systemie elektronicznym zwolnienia lekarskie sygnowane danymi lekarza.Śledczy ustalili również, że 43-latek, mimo braku uprawnień do wykonywania zawodu medycznego, miał samodzielnie przeprowadzać wywiady i oceniać stan zdrowia pacjentów zgłaszających się do gabinetu. Na tej podstawie miał kwalifikować ich do otrzymania zwolnień lekarskich wystawianych z wykorzystaniem danych lekarza.W toku śledztwa przesłuchano 225 osób. Według ustaleń śledczych 145 z nich miało uzyskać zwolnienia lekarskie w sposób niezgodny z prawem. Mężczyznom postawiono zarzuty. Czytaj również: Polityczny spór o lekarzy. „Za chwilę może dojść do rękoczynów”