„Mamy kryzys”. „Skończyła się karma – pomocy” – apeluje Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie. Placówka przyznaje, że brakuje jej żywności dla czworonogów i prosi o puszki z mokrą karmą. „Nasz magazyn świeci pustkami. Zostało nam zapasów na zaledwie DWA DNI!!!” – napisała placówka w mediach społecznościowych.Schronisko wyliczyło, że ma pod opieką 200 zwierząt, które dziennie zjadają nawet 100 kilogramów karmy.Brakuje mokrej karmy. Schronisko w Celestynowie apeluje o pomocPilnie potrzebna jest karma mokra, najlepiej ze średniej półki, bo dopiero taka ma odpowiednie wartości odżywcze. – Lepiej mniej, a lepszej – apelują pracownicy schroniska.Jedzenie dla zwierząt można przekazać bezpośrednio lub zamówić na adres schroniska. „Będziemy wdzięczni za każdą jedną puszeczkę” – zapewniło schronisko.CZYTAJ TEŻ: Kolejna puma na wolności. Gmina apeluje do mieszkańców