W dochodzeniu jest 18 podejrzanych. – Cztery kolejne osoby usłyszały zarzuty w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych – poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak. Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak wyjaśnił, że wśród zatrzymanych osób, troje z nich to byli prezesi Fundacji BGK, którzy mieli doprowadzić do przekazania Fundacji Red is Bad ponad 1,4 mln zł. Pieniądze te miały zostać następnie wykorzystane do finansowania kampanii politycznych.Kolejne osoby z zarzutami w aferze RARS– Czwartą osobą jest były pełnomocnik do spraw zakupów prezesa RARS, który miał wpływać na zawarcie i realizację umów na zakup agregatów prądotwórczych o wartości ponad 345 mln zł – dodał prok. Nowak. W śledztwie jest 18 podejrzanych z 41 zarzutami.W sprawie nieprawidłowości w RARS toczą się dwa śledztwa. Jedno dotyczy m.in. umów na dostawę agregatów prądotwórczych, maseczek i rękawiczek ochronnych. W tej sprawie zarzuty przedstawiono kilkunastu osobom i skierowano do sądu dwa akty oskarżenia. Drugie śledztwo dotyczy zakupu przez agencję najniższej jakości węgla w latach 2022-2023 za rządów Mateusza Morawieckiego. Czytaj również: Sprawa ekstradycji byłego szefa RARS kolejny raz odroczona