Jest decyzja. Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek rządową ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisy wprowadzające te regulacje. To koniec drogi legislacyjnej dla projektu, który po raz pierwszy w historii Polski zdołał przejść przez obie izby parlamentu. Rządowa propozycja miała umożliwić formalizację związków partnerskich, w tym par jednopłciowych. Zgodnie z przyjętym przez Sejm i Senat projektem, dwie pełnoletnie osoby mogłyby zawrzeć u notariusza specjalną umowę rejestrowaną w Urzędzie Stanu Cywilnego.Zgodnie z założeniami rządowej propozycji, dwie pełnoletnie osoby miały otrzymać możliwość zawarcia przed notariuszem specjalnej umowy. Taki dokument, rejestrowany następnie w urzędzie stanu cywilnego, pozwalałby partnerom na oficjalne uregulowanie najważniejszych spraw codziennych i majątkowych.Wprowadzenie nowych przepisów dałoby partnerom prawo do ustanowienia wspólności majątkowej, nałożenia wzajemnego obowiązku alimentacyjnego oraz zagwarantowania prawa do zamieszkiwania w lokalu partnera. Ponadto ustawa gwarantowała kluczowe w sytuacjach kryzysowych uprawnienia, takie jak dostęp do poufnej informacji medycznej w placówkach zdrowia oraz prawo do decydowania o pochówku bliskiej osoby.Projektodawcy przewidzieli również dodatkowe ułatwienia formalne. Do samej umowy partnerskiej strony mogłyby dołączyć aneks zawierający testamenty obu stron, co w założeniu miało znacząco uprościć i zabezpieczyć procedury spadkowe między partnerami. Decyzja prezydenta o zgłoszeniu weta sprawia jednak, że przygotowane przez rząd przepisy nie wejdą w życie. Czytaj też: Stowarzyszenie albo PiS. „Dostrzegliśmy ryzyko finansowe”