Mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia. Sprawca ataku na wicemistrzynię olimpijską z Białorusi został aresztowany. – Czyn nie został popełniony z uwagi na przynależność narodową kobiety – podkreślił rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. Pochodząca z Białorusi Aleksandra Hierasimienia – pływaczka, wicemistrzyni olimpijska – jak opisywała Natalia Radzina z portalu Karta’97, została zaatakowana 10 lipca w godzinach porannych na dworcu autobusowym Warszawa Zachodnia. Nieznany mężczyzna miał uderzyć ją w głowę.Pobicie na dworcu Warszawa ZachodniaRzecznik warszawskiej prokuratury poinformował, że prowadzone jest postępowanie przeciwko Marcinowi N., który pomiędzy 10 a 11 lipca pobił trzy osoby na terenie dworca autobusowego Warszawa Zachodnia.„W tym na byłą wicemistrzynię olimpijską w pływaniu, której nietykalność cielesną naruszył w ten sposób, że uderzył ją jeden raz pięścią w głowę” – przekazał prok. Skiba. Kolejnego mężczyznę kopnął w nogę i uderzył w twarz, rozbijając mu wargę.Podejrzany o pobicie białoruskiej olimpijki„Przesłuchany w charakterze podejrzanego Marcin N. przyznał się do zarzucanych mu czynów. W swoich wyjaśnieniach twierdził, że pokrzywdzeni byli jego znajomymi, którym pożyczał pieniądze, a teraz go nie rozpoznają” – zaznaczył prok. Skiba.Sąd zgodził się z wnioskiem prokuratora i aresztował mężczyznę. Śledczy ustalają, czy byli jeszcze inni pokrzywdzeni. Prok. Skiba przekazał, że zachodzi konieczność przeprowadzenia jednorazowego badania sądowo-psychiatrycznego podejrzanego.„W świetle zgromadzonych dowodów czyn na szkodę białoruskiej wicemistrzyni olimpijskiej w pływaniu nie został popełniony przez podejrzanego z uwagi na przynależność narodową pokrzywdzonej” – podkreślił. Mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia. Czytaj również: Dostał dozór za wulgarny atak w autobusie. Grożą mu trzy lata odsiadki