Kiedy najlepiej obserwować „spadające gwiazdy”? To najbardziej spektakularny rój meteorów widoczny z Polski. Swoją aktywność rozpoczyna rój Perseidów. Zjawisko potrwa do 24 sierpnia, a z każdym tygodniem liczba meteorów będzie stopniowo rosła. Perseidy to drobiny materii pozostawione przez kometę 109P/Swift-Tuttle. Kiedy Ziemia przecina ich strumień, wpadają do atmosfery, a potem spalają się na wysokości od 80 do 120 kilometrów. To właśnie wtedy na niebie pojawiają się charakterystyczne jasne smugi, czyli „spadające gwiazdy”.Największe widowisko czeka nad dopiero w sierpniu, jednak już od 17 lipca przy bezchmurnym niebie będzie można dostrzec pierwsze Perseidy. Początkowo będzie ich zaledwie kilka na godzinę, jednak z każdym kolejnym dniem aktywność roju będzie coraz większa.Ta wiadomość ucieszy nocnych marków: najlepszy czas na obserwacje przypada po północy, gdy gwiazdozbiór Perseusza znajduje się wysoko nad horyzontem.Rój Perseidów nad Polską. „Spadające gwiazdy” najlepiej oglądać w nocy, gołym okiemKulminacja zjawiska nastąpi w nocy z 12 na 13 sierpnia. Astronomowie zakładają, że w idealnych warunkach będzie można zobaczyć nawet 80–100 meteorów na godzinę, lokalnie nawet więcej. Co więcej, w tym roku maksimum przypadnie niemal dokładnie na czas nowiu Księżyca. Oznacza to praktycznie całkowity brak naturalnego światła księżycowego, które często utrudnia obserwacje słabszych meteorów.Fanom astronomii może też przeszkadzać zachmurzenie oraz zanieczyszczenie światłem w dużych miastach. Idealnie do obserwacji sprawdzą się za to: tereny wiejskie, polany, plaże, górskie szczyty, okolice jezior i lasów. Im ciemniejsze niebo, tym większa szansa na dostrzeżenie także słabszych meteorów.Perseidy najlepiej oglądać gołym okiem. Teleskopy czy lornetki mają zbyt małe pole widzenia, przez co utrudniają obserwację meteorów pojawiających się w różnych częściach nieba. Aktywność roju potrwa do 24 sierpnia. CZYTAJ TEŻ: Sukces polskich chirurgów. Takiej operacji nie przeprowadził dotąd nikt