Uruchomiono syreny alarmowe. W nocy z czwartku na piątek siły USA przeprowadziły kolejną serię ataków na cele w południowym Iranie. Jak podały irańskie media państwowe, naloty objęły dwa mosty, lotnisko oraz dworzec kolejowy w rejonie cieśniny Ormuz. Według najnowszych informacji liczba ofiar śmiertelnych ataku na most w Bandar-e Khamir wzrosła do trzech.Dziewięć osób zostało rannych.Celem mosty, lotnisko i dworzecIrańskie media poinformowały, że w regionie Bandar Khamir zbombardowano dwa mosty. Z kolei państwowa telewizja IRIB przekazała, że celem ataku była również stacja kolejowa w Bandar Abbas, gdzie ranne zostały dwie osoby.Co najmniej jeden pocisk miał także trafić w lotnisko w Iranszahr na południowym wschodzie kraju.Iran odpowiada atakamiWedług półoficjalnej agencji Tasnim irańska armia przeprowadziła atak dronami na amerykańskie śmigłowce i samoloty stacjonujące w bazie lotniczej Sakhir w Bahrajnie.Napięcie odczuwalne było także w innych państwach regionu. W Dosze, stolicy Kataru, mieszkańcy informowali o odgłosach eksplozji, a władze rozesłały ostrzeżenia bezpieczeństwa na telefony komórkowe.W Bahrajnie uruchomiono syreny alarmowe, a ministerstwo spraw wewnętrznych wezwało mieszkańców do zachowania spokoju i schronienia się w bezpiecznych miejscach.Również armia Kuwejtu poinformowała, że systemy obrony powietrznej reagują na zagrożenie ze strony rakiet i dronów.Kolejna fala eskalacjiAmerykańskie siły przeprowadziły w nocy z czwartku na piątek kolejną dużą falę ataków na Iran. Według Centralnego Dowództwa USA (CENTCOM) uderzenia objęły dziesiątki celów wojskowych, w tym przybrzeżne systemy obserwacji, stanowiska obrony powietrznej, infrastrukturę logistyczną oraz elementy irańskich zdolności morskich. W operacji wykorzystano myśliwce, bezzałogowe drony oraz okręty wojenne. Była to szósta noc z rzędu amerykańskich nalotów na Iran. Według irańskich mediów państwowych ataki objęły także dwa mosty, lotnisko i dworzec kolejowy na południu kraju w rejonie cieśniny Ormuz.Czytaj także: Iran chce blokować kolejną cieśninę. Nowy skok cen ropy na horyzoncie