Głosowanie w piątek. Przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych zadeklarowali w czwartek poparcie dla projektu uchwały upamiętniającej ofiary ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej. W trakcie sejmowej debaty wielokrotnie podkreślano znaczenie poszukiwań, ekshumacji oraz zapewnienia ofiarom godnego pochówku. Sejm zajął się sprawozdaniem Komisji Spraw Zagranicznych o poselskich projektach uchwał: w sprawie uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach; w sprawie uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego na Kresach Wschodnich przez nacjonalistów ukraińskich w latach 1939-1947; w sprawie uczczenia 83. rocznicy zbrodni ludobójstwa dokonanej na Polakach przez nacjonalistów ukraińskich.Projekt PSL jako podstawa pracPoseł sprawozdawca Tadeusz Samborski (PSL-Trzecia Droga) poinformował, że komisja uznała za projekt bazowy propozycję dotyczącą uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego na Kresach Wschodnich przez nacjonalistów ukraińskich w latach 1939–1947. Jak podkreślił, uchwała ma być hołdem dla wszystkich ofiar zbrodni wołyńskiej w 83. rocznicę jej apogeum.– Należy podkreślić fakt, że większość ofiar stanowili bezbronni mieszkańcy wsi i miast - cywile - którzy byli mordowani w okrutny sposób przez oprawców z OUN-UPA, SS-Galizien i innych formacji nacjonalistycznych uczestniczących w zbrodniach – przypomniał.Samborski zaznaczył również, że dokument oddaje cześć osobom, które ratowały prześladowanych Polaków. – W uchwale znajduje się także bardzo wyraźnie zaznaczony wyraz wdzięczności i szacunku dla tych wszystkich szlachetnych i sprawiedliwych Ukraińców, którzy z narażeniem życia ratowali swoich mordowanych sąsiadów – powiedział.Ekshumacje i pochówek bez politycznych uwarunkowańPoseł PSL zwrócił uwagę, że projekt akcentuje znaczenie rozpoczętych poszukiwań, ekshumacji i godnego pochówku ofiar.– Podkreślamy jednocześnie, że to działanie ma charakter uniwersalny, humanitarny i w żaden sposób nie może być uwarunkowane czynnikami politycznymi – wyjaśnił.Jak dodał, uchwała zawiera również apel do uczestników życia publicznego, historyków i publicystów o nierelatywizowanie zbrodni oraz niezakłamywanie historii. Czytaj także: Osiem ofiar z Puźnik odzyskało tożsamość. „Przed nami wciąż wiele pracy”PiS zgłosiło poprawkiTomasz Zieliński (PiS) przypomniał, że w tym roku przypada 83. rocznica tzw. krwawej niedzieli – kulminacyjnego momentu zbrodni dokonanych na Polakach przez OUN-UPA i współpracujące z Niemcami formacje ukraińskie.Poinformował, że poprawki zgłaszane przez klub PiS zostały odrzucone na etapie prac komisji i trafiły do Sejmu jako wnioski mniejszości. Dotyczyły one m.in. wezwania władz Ukrainy do pełnej współpracy przy poszukiwaniach, identyfikacji i ekshumacjach ofiar oraz stworzenia warunków do ich godnego pochówku. Jedna z propozycji zakłada również wezwanie prezydenta Ukrainy do zmiany decyzji o nadaniu jednostce wojskowej nazwy nawiązującej do tradycji UPA.Prawda i pamięć jako fundament pojednaniaPaweł Kowal (KO) ocenił, że sprawa ma przede wszystkim wymiar humanitarny. – Potępić zło, zbrodnie wojenne, powiedzieć prawdę, nazwać sprawców, oto jest nasze uniwersalne zobowiązanie – powiedział.Podkreślił także znaczenie prawa rodzin do odnalezienia i godnego pochowania bliskich oraz inicjatywy Muru Pamięci w Warszawie, na którym mają znaleźć się nazwiska wszystkich zamordowanych.Adam Dziedzic (PSL-TD) zaznaczył, że podstawą uchwały jest dążenie do prawdy, upamiętnienia ponad 100 tys. ofiar oraz zapewnienia im godnego pochówku.– To wszystko przyczyni się do pojednania, przebaczenia, ale najważniejsza jest pamięć, wybaczyć bowiem nie oznacza zapomnieć. Prawda o tych strasznych mordach, o ludobójstwie niespotykanym w swojej skali, agresji i niewyobrażalnym bestialstwie musi trafić do każdego Ukraińca. Jak można doprowadzić do gloryfikacji morderców i oprawców z OUN-UPA, SS-Galizien czy innych formacji nacjonalistycznych, którzy w tym ludobójstwie czynnie lub biernie uczestniczyli, ta gloryfikacja wywołuje okropny ból i żal w naszym narodzie – wskazał.Czytaj także: 83 lata od ludobójstwa. Sprawa Ukrainy dzieli PolskęGłosy pozostałych klubówWanda Nowicka (Lewica) podkreśliła, że uchwała przypomina o tragicznych wydarzeniach polskiej historii oraz oddaje szacunek Ukraińcom, którzy ratowali swoich polskich sąsiadów. – Potwierdzamy też w niej wolę zgodnego i przyjacielskiego współżycia z narodem ukraińskim, ale którego podstawą powinna być prawda o naszej historii – zaznaczyła.Witold Tumanowicz (Konfederacja) mówił, że prawdziwe pojednanie wymaga pełnej prawdy historycznej i jednoznacznego potępienia działań utrudniających ekshumacje oraz gloryfikujących sprawców.Izabela Bodnar (Centrum) podkreśliła, że obowiązkiem państwa jest zachowanie pamięci o niewinnych ofiarach i przekazywanie wiedzy o tych wydarzeniach kolejnym pokoleniom.Ewa Schädler (Polska 2050) zwróciła uwagę na znaczenie prowadzonych obecnie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych. – Rodziny mają prawo poznać miejsce spoczynku swoich bliskich, a państwo polskie ma obowiązek wspierać działania służące zachowaniu ich pamięci – powiedziała.Jarosław Sachajko (Demokracja Bezpośrednia) ocenił, że w uchwale zabrakło jednoznacznego potępienia działań władz Ukrainy dotyczących utrudniania ekshumacji i fałszowania historii. Jednocześnie zaznaczył, że jego krytyka dotyczy władz, a nie obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce.Włodzimierz Skalik (Konfederacja Korony Polskiej) przekonywał, że polskie władze przez lata zbyt słabo egzekwowały swoje oczekiwania wobec Ukrainy. Zapowiedział również wniosek o pośmiertne odznaczenie Orderem Orła Białego ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.Czytaj także: Ludobójstwo czy tragedia? Wołyń i dwie lekcje historiiStanowisko rząduW imieniu rządu głos zabrał podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Marek Krawczyk. Podkreślił, że najważniejszym celem prowadzonych działań jest odnalezienie, ekshumacja i godny pochówek szczątków Polaków zamordowanych na Wołyniu.– To całe działanie nie jest podyktowane żadnym podtekstem politycznym, chodzi tutaj o nasz chrześcijański obowiązek zapewnienia godnego pochówku i pamięci ofiarom, które zginęły na Wołyniu – powiedział.Głosowanie w piątek Sejm ma przystąpić do głosowania nad projektem uchwały w piątkowym bloku głosowań.Czytaj także: Tusk i Zełenski rozmawiali o zbrodni wołyńskiej. „To przełom w tej kwestii”