Kulisy dymisji w Kijowie. Były już minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow potwierdził, że jest skonfliktowany z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy generałem Ołeksandrem Syrskim – podała agencja Interfax-Ukraina. Fedorow ma nadal współpracować z prezydentem, ale już wiadomo, że odrzucił propozycję zostania doradcą Zełenskiego. – Syrski, biorąc pod uwagę wszystkie problemy, o jakich dziś mówiliśmy, nie jest gotowy osobiście, prosto w oczy, rozmawiać o tych problemach – ocenił Fedorow. Dodał, że wszystkie inicjatywy proponowane przez niego i jego zespół były blokowane przez generała.– Jeśli chcemy zwyciężyć asymetrycznie, z minimalnymi stratami, powinniśmy zmienić naczelnego dowódcę i szefa Sztabu Generalnego – powiedział były szef resortu dziennikarzom.Były minister obrony Ukrainy potwierdził swój konflikt z generałem SyrskimWedług Fedorowa prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie stanął jeszcze po stronie generała Syrskiego. – Myślę, że prezydent słyszy naród ukraiński. I mam nadzieję, że ta sytuacja będzie poprawiona – zaznaczył.– Rozmawiałem z prezydentem. Zaproponował mi posadę doradcy albo znalezienie jakiegoś innego sposobu, aby pozostać w zespole. Odmówiłem objęcia stanowiska doradcy – powiedział Fedorow.Fedorow ma pozostać w zespole prezydenta. Kto zastąpi go na fotelu ministra?Odnosząc się do kwestii związanych z reformą systemu mobilizacji, Fedorow stwierdził, że centra mobilizacyjne podlegają Wojskom Lądowym, które z kolei są podporządkowane naczelnemu dowódcy. – Nie możemy rozwiązać problemu mobilizacji bez nowego porozumienia społecznego – powiedział były minister obrony Ukrainy, dodając, że potrzebny jest szacunek, określone terminy służby i wsparcie socjalne.Fedorow został ministrem obrony Ukrainy 14 stycznia 2026 r. Wcześniej pełnił funkcję pierwszego wicepremiera i ministra transformacji cyfrowej Ukrainy. Fedorow uchodził za jednego z najbliższych współpracowników prezydenta Zełenskiego.Według źródeł portalu Ukrainska Prawda Fedorowa na stanowisku ministra obrony może zastąpić Ihor Kłymenko, który obecnie pełni obowiązki ministra spraw wewnętrznych. Źródła w prezydenckiej frakcji parlamentarnej Sługa Narodu twierdzą również, że Fedorow pozostanie w ekipie prezydenta, „ale co będzie robił dalej, będzie wiadomo w przyszłym tygodniu”.CZYTAJ TEŻ: Fala protestów w Ukrainie. Sprzeciw wobec decyzji Zełenskiego