Spotkanie po latach. Robert Lewandowski może już w debiucie w MLS zmierzyć się z dobrym znajomym. Jeśli Polak pojawi się na boisku w meczu Chicago Fire z Vancouver Whitecaps, stanie na przeciwko Thomasa Muellera, z którym przez lata występował w Bayernie Monachium. Niemiec wymyślił nawet na tę okazję nowy pseudonim dla kapitana reprezentacji Polski. We wtorek Lewandowski został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Chicago Fire. Wszystko wskazuje na to, że pierwszy występ w barwach amerykańskiego klubu może zaliczyć już w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego.Lewandowski zagra przeciwko staremu znajomemu?Przed możliwym spotkaniem dawnych kolegów z Bayernu głos zabrał Mueller. Niemiecki piłkarz opublikował w mediach społecznościowych krótkie nagranie, w którym z humorem powitał Lewandowskiego w MLS.– W końcu startuje MLS. Mój stary przyjaciel, Robert Lewatomorrownogoalski… Nie mogę się doczekać, żeby cię zobaczyć i spotkać. Witamy w naszej lidze – powiedział Niemiec. Nowy pseudonim był nawiązaniem do popularnego określenia „Lewangoalski”, którym Mueller przez lata nazywano polskiego napastnika. Tym razem Niemiec zmodyfikował je, wplatając angielskie słowa oznaczające „jutro bez gola”, sugerując z przymrużeniem oka, że Lewandowski nie wpisze się na listę strzelców w ich bezpośrednim starciu.Mueller podsumował także wydarzenia w półfinałowym meczu Anglia vs. Argentyna. – Nie potrafię zrozumieć, dlaczego pozwolili Argentynie całkowicie przejąć inicjatywę i dośrodkowywać raz za razem z idealnych pozycji – dodał.Czytaj także: Argentyńskie media nie szczędzą pochwał. Messi i spółka zachwycili naród