Alarm objął kilka regionów. Rosja przeprowadziła nocny atak rakietowy na Kijów. Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały, że w kierunku stolicy wystrzelono cztery pociski balistyczne. W mieście oraz kilku regionach kraju ogłoszono alarm przeciwlotniczy. „W Kijowie ogłoszono alarm lotniczy z powodu zagrożenia użyciem broni balistycznej przez wroga” – przekazały ukraińskie Siły Powietrzne.Mieszkańcy stolicy słyszeli eksplozje. Szef kijowskiej administracji wojskowej Timur Tkaczenko ostrzegł, że miasto jest celem rosyjskiego ataku i zaapelował do mieszkańców o pozostanie w schronach oraz bezpiecznych miejscach.Uszkodzone obiekty i spadające odłamkiMer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że rosyjskie pociski uderzyły w magazyny znajdujące się na zachodnich obrzeżach miasta. Odłamki rakiet spadły również na teren wschodniego brzegu Dniepru.Dwie osoby zginęły w Kijowie w wyniku rosyjskiego ataku balistycznego na stolicę Ukrainy, który miał miejsce w nocy ze środy na czwartek.„W wyniku ataku wroga w Kijowie zginęły dwie osoby. Sześciu mieszkańców stolicy zostało rannych” - napisał Kliczko w mediach społecznościowych.Mer Kijowa podkreślił, że wśród ofiar śmiertelnych jest 16-letni chłopiec.Czytaj także: Rosjanie w impasie. Tu Ukraina odnosi największe sukcesy na froncie