Mają około 67 milionów lat. Szkielet tyranozaura, któremu nadano imię Gus, został sprzedany na aukcji Sotheby’s w Nowym Jorku za rekordową kwotę 50,1 mln dolarów, co czyni go najdroższą skamieniałością dinozaura sprzedaną na aukcji – informuje „The Guardian”. Szkielet został nazwany na cześć Gary'ego „Gusa” Lickinga, właściciela terenu w hrabstwie Harding w Dakocie Południowej, gdzie został on odkryty w 2021 roku. Prace wykopaliskowe trwały aż trzy lata.Wiek skamieniałości jest szacowany na około 67 mln lat. Jest ona uważana za jeden z największych i najbardziej kompletnych szkieletów dinozaura, jakie kiedykolwiek odkopano. Mierzy około 3,8 metra wysokości i 12 metrów długości. Był wystawiony w siedzibie domu aukcyjnego Sotheby’s w Nowym Jorku – Breuer Building. Głowa okazała się jednak zbyt ciężka i zamiast niej na szkielecie umieszczono replikę. Oryginalną głowę eksponowano oddzielnie w holu budynku.Zobacz także: Ryba pancerna sprzed milionów lat znaleziona w Górach ŚwiętokrzyskichZa ile sprzedano kości dinozaura?Szkielet tyranozaua został sprzedany za kwotę znacznie wyższą niż szacowano podczas przedsprzedaży, wyceniając go na 20-30 mln dolarów. Pobito również dotychczasowy rekord, należący do stegozaura o imieniu Apex, sprzedanego w 2024 roku, również przez Sotheby’s, za 44,6 mln dolarów.– Gus to nie tylko wyjątkowe znalezisko, ale także okaz, który był wydobyty, udokumentowany, przygotowany i pielęgnowany z prawdziwą dbałością. Rynek reaguje, gdy o wspaniałe okazy dba się w odpowiedni sposób – powiedziała Cassandra Hatton, wiceprezes Sotheby’s i globalna dyrektor ds. nauki i historii naturalnej.Zobacz też: Archeolodzy znów weszli do Jaskini Raj. Od razu znaleźli relikty z prehistoriiBrytyjski dziennik „Guardian” zwrócił uwagę, że w środowisku naukowców handel skamieniałościami dinozaurów wywołuje zaniepokojenie. Paleontolodzy obawiają się, że takie transakcje mogą zaszkodzić ich badaniom, umieszczając szkielety dinozaurów poza zasięgiem instytucji akademickich.– Obecny trend, w którym skamieniałości dinozaurów są sprzedawane i reklamowane przez domy aukcyjne niczym rzadkie dzieła sztuki po zawrotnych cenach, jest bardzo niepokojący, podobnie jak idea kupowania skamieniałości dinozaurów jako symbolu statusu lub towaru – wskazał prof. Richard Butler, paleontolog z Uniwersytetu w Birmingham.W niektórych krajach, na przykład w Mongolii czy Brazylii, wszystkie skamieniałości automatycznie stają się własnością państwa.