To byli pracownicy RARS i Fundacji BGK. Były pracownik Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Paweł P. i dwoje byłych prezesów zarządu Fundacji Banku Gospodarstwa Krajowego: Renata K. i Włodzimierz D. zatrzymani przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego. To kolejni zatrzymani w głośnej aferze RARS. Śledczy podejrzewają, że darowizny pozyskiwane przez fundację od Spółek Skarbu Państwa – zamiast na działalność charytatywną – były przeznaczane na działalność polityczną. Realizację zatrzymań CBA przeprowadziło na zlecenie prokuratora Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach. Afera RARS. Przekręt na działania charytatywneŚledztwo trwa od miesięcy i dotyczy m.in. przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w latach 2021-2023 przez pracowników Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych podczas organizowania i procedowania zakupów dla RARS i działania na szkodę interesu publicznego. Wśród zatrzymanych właśnie osób są 36-letni Paweł P., były pracownik RARS, oraz dwoje byłych prezesów zarządu Fundacji Banku Gospodarstwa Krajowego: 52-letnią Renatę K. i 42-letniego Włodzimierza D. – przekazał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Jak dodał, do tej pory w śledztwach dotyczącym RARS postawiono w sumie 33 zarzuty 14 osobom podejrzanym. W sprawie toczą się bowiem dwa śledztwa: jedno dotyczy m.in. umów na dostawę agregatów prądotwórczych, maseczek i rękawiczek ochronnych. W tej sprawie zarzuty przedstawiono kilkunastu osobom oraz skierowano do sądu dwa akty oskarżenia. Drugie śledztwo dotyczy zakupu najniższej jakości węgla w latach 2022-2023 za rządów Mateusza Morawieckiego przez agencję.Zobacz także: Zarzuty dla byłego członka zarządu PFN. Maciej Ś. nie może opuszczać kraju