Program niczym Super Bowl. Podczas ceremonii zamknięcia mundialu, która odbędzie się w niedzielę 19 lipca 2026 roku na MetLife Stadium w New Jersey, wystąpi plejada światowych gwiazd muzyki i kina. Wydarzenie rozpocznie się na 90 minut przed wielkim finałem mistrzostw. Przed pierwszym gwizdkiem na scenie zaprezentują się Robbie Williams, Nicole Scherzinger, Tom Cruise i Jennifer Hudson. Jak poinformowała w oświadczeniu FIFA, jedną z gwiazd, które artystycznym akcentem zwieńczą tegoroczny mundial, będzie Jennifer Hudson – zaśpiewa amerykański hymn. Ta piosenkarka i aktorka jest laureatką najważniejszych nagród amerykańskiego przemysłu rozrywkowego: Emmy, Grammy, Oscar i Tony.Obok niej na scenie wystąpią także Robbie Williams, raper IShowSpeed, Laura Pausini i Nicole Scherzinger. „Jestem wdzięczna, że mogę być częścią tej niezapomnianej uroczystości. To prawdziwy zaszczyt” – przyznała członkini Pussycat Dolls na swoim Instagramie.Zapowiedziano także specjalny kaskaderki występ Toma Cruise'a, którego popisy wpisały się na stałe w scenariusz wielkich sportowych imprez. Ten, który gwiazdor „Mission Impossible” przygotował na finał mundialu, ma ponoć przebić jego dotychczasowe popisy. Przypomnijmy, że podczas Igrzysk Olimpijskich w Paryżu gwiazdor zeskoczył na linach z dachu stadionu Stade de France, odebrał flagę olimpijską, a następnie w dynamicznym klipie wideo przetransportował ją na motocyklu i samolocie prosto do Los Angeles, lądując ze spadochronem przy znaku Hollywood.Finał mundialu 2026. Show na miarę Super BowlAle nie tylko ceremonię zamknięcia uświetnią wielkie gwiazdy. Po raz pierwszy w historii, w przerwie finału piłkarskich mistrzostw świata odbędzie się show wzorowane na Super Bowl. Podczas tego widowiska wystąpią Madonna, Shakira, Justin Bieber, BTS, Burna Boy i zespół Coldplay, którego lider, Chris Martin nadzoruje całe przedsięwzięcie.Czytaj także: Francuzi na deskach. La Furia Roja pierwszym finalistą mistrzostw świataJuż wiadomo, że w finale mistrzostw świata zagra Hiszpania, która we wtorek wyeliminowała z turnieju jednego z faworytów do tytułu, Francję. Kolejnego finalistę poznamy podczas środowego meczu, w którym zmierzą się reprezentacje Argentyny i Anglii.