Najpierw kwarantanna. Przez wiele dni trwały poszukiwania pumy, która została zauważona przez myśliwego w lesie niedaleko Polanowa w województwie zachodniopomorskim. Zwierzę udało się schwytać w niedzielę, trafiło już do poznańskiego zoo. Jak się jednak okazuje, nie zostanie tam długo. Puma została odłowiona w niedzielę 12 lipca. Oddano do niej strzały ze środkiem usypiającym. Zwierzę przyjechało do Nowego Zoo w Poznaniu w poniedziałek po południu.Drapieżnik przejdzie kwarantannę i zostanie poddany badaniom weterynaryjnym. Obecnie nie wiadomo jeszcze, jak długo potrwa kwarantanna. Po jej zakończeniu oraz przejściu badań dla pumy znalezione zostanie docelowe miejsce zamieszkania.Puma ma kilka miesięcy Podstawowym obowiązkiem zoo jest hodowla przedstawicieli gatunków zagrożonych wyginięciem i edukacja na ich temat. Dlatego poznański ogród nie będzie stałym domem dla pumy.Ze wstępnych oględzin wynika, że puma jest zdrowa. Jej szacunkowy wiek to 6-7 miesięcy lub mniej. Po zachowaniu zwierzęcia można wnioskować, że to uciekinier lub uciekinierka, najprawdopodobniej z nielegalnej hodowli. Nie przejawia bowiem lęku przed człowiekiem – informuje poznańskie zoo.Czytaj też: Alarmują mieszkańców: uwaga na pumę. Gmina zwołuje sztab kryzysowy