Nadużycie władzy. Sąd uznał Davida Sancheza, brata premiera Hiszpanii, Pedro Sancheza, za winnego nadużycia władzy przy utworzeniu stanowiska w administracji publicznej. W efekcie otrzymał on dziewięcioletni zakaz pełnienia funkcji publicznych. Sąd w prowincji Badajoz stwierdził, że stanowisko przyznane Davidowi Sanchezowi, polegające na nadzorowaniu konserwatoriów muzycznych w regionie, zostało utworzone bez żadnej rzeczywistej potrzeby administracyjnej i służyło jego osobistym interesom. Oceniono, że było to „rażąco arbitralne sprawowania władzy, którego jedynym celem było faworyzowanie konkretnych osób”.Jednocześnie sąd uniewinnił Sancheza od zarzutu handlu wpływami. Oznacza to, że mężczyzna nie trafi do więzienia. Wyrok jest znacznie łagodniejszy od oczekiwań oskarżycieli, którzy domagali się dla niego sześciu lat pozbawienia wolności.David Sanchez, brat premiera Hiszpanii Pedro Sancheza, konsekwentnie zaprzeczał zarzutom podczas procesu.24 lata więzienia za korupcjęW zeszłym miesiącu były bliski współpracownik Sancheza został skazany na 24 lata więzienia w odrębnej sprawie korupcyjnej.Postępowanie rozpoczęło się w 2024 roku po zawiadomieniu złożonym przez stowarzyszenie Manos Limpias. Jeśli żadna ze stron nie złoży apelacji, orzeczenie zakończy sprawę.Czytaj także: Rosyjskie embargo uderza w Armenię. „To symbol kraju”